(Oto wykaz wszystkich moich stron
w zestawieniu językowym i przedmiotowym - w 6 językach, tj. polskim,
angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i włoskim.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:)
(Zauważ że jeśli jakaś mroczna moc uniemożliwi wyświetlenie powyższego
wykazu moich stron internetowych, wówczas wykaz ten możesz też wyświetlić
odrębnie poprzez napisanie URL tej witryny zakończonego nazwą tej strony
menu.htm
- alternatywnie możesz zastąpic ostatni segment widoczny w okienku adresowym
swojego browsera nazwą niniejszej strony /menu.htm)
Zapoznanie się z niniejszą stroną ujawni czytającemu wiedzę
na temat tornad, jaka jest alternatywna do wyjaśnień tych "wiatrów
diabłów" upowszechnianych dotychczas przez ortodoksyjną (oficjalną)
naukę ziemską. Czytający uzyska bowiem m.in. odpowiedzi
na następujące pytania, których oficjalna nauka dotychczas
nie była w stanie udzielić (szczegółowe wyjaśnienia tych
odpowiedzi zawarte są w treści tej strony):
1. Jaka
jest zasada formowania tornad? (Sprowadza się ona do
przechwytywania "niżowych wirów przeciw-materii".)
2. Dlaczego
tornada ujawniają dwa zasadniczo odmienne rodzaje "lejków"?
(Długie, nieprzeźroczyste "lejki" o gładkich i wyraźnych granicach
powstają jeśli tornada są formowane poprzez przepuszczenie
wiru przeciw-materii przez pędnik który posiada swój biegun "S"
skierowany do ziemi. Z kolei krótkie, przeźroczyste "lejki" tornad o
poszarpanych granicach formowane są kiedy do ziemi skierowany
jest biegun "N" pędnika - patrz ilustracje z tej strony internetowej.)
3. Dlaczego na
półkuli północnej Ziemi tornada zawsze wirują w kierunku przeciwstawnym
do ruchu wskazówek zegara, zaś na półkuli południowej Ziemi
zawsze wirują zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara?
(Na obu półkulach Ziemi tornada formowane są przez ten sam
"niżowy wir przeciw-materii" przenikający przez jądro Ziemi.
Stąd wylot tego wiru na północnej półkuli dla patrzących wygląda
jak wirujący przeciwnie do wskazówek zegara, zaś na półkuli
południowej wygląda jak wirujący zgodnie z ruchem wskazówek
zegara.)
4. Jak rozpoznać
tornado wywołane technicznie przez wehikuł UFO? (W punkcie
#6 tej strony przytoczony jest "algorytm" rozpoznający o
dokładnosci 95.8%.)
5. Dlaczego
drogi tornad wykazują zależność od kierunków magnetyzmu
ziemskiego i zwykle wyglądają jakby były inteligentnie pilotowane?
(Poruszenia tornad leżą w zgodzie w ograniczeniami i
możliwościami wynikającymi z magnetycznych zasad
lotu wehikułów UFO które nimi sterują.)
#0. Wprowadzenie:
Niniejsza strona
internetowa jest rodzajem skondensowanej encyklopedii
alternatywnej wiedzy na temat mechanizmu formowania
tornad oraz na temat ich najważniejszych cech. Na przekór
jednak bycia "alternatywną" wiedzą w porównaniu z wiedzą
"officjalną" upowszechnianą przez dzisiejsze instytucje
naukowe, wszystko co tutaj opisane dokładnie pokrywa
się z obserwacjami empirycznymi. Faktycznie też w chwili
obecnej wyjaśnione tutaj mechanizmy i zasady formowania
tornad, są najwierniejszym ich opisem dostępnym w dzisiejszych
czasach.
Niniejsza strona
opisuje też m.in. metodę naukowego rozpoznawania czy
analizowane tornado wytworzone zostało technicznie
przez wehikuł UFO. Ambicją tej metody jest tak znaczne
jej uproszenie, aby zakwalifikowanie określonego tornada
do kategorii tornad uformowanych przez UFO mogło zostać
dokonane z jej pomocą przez całkowitego laika. Jednocześnie
jednak takie wydatne podniesienie jej niezawodności ponad
już obecnie osiąganą dokładność 95.8%, aby wynik jej
zakwalifikowania był niemal absolutnie pewny.
Dlatego na niniejszej stronie esencja tej metody
zaprezentowana została w punkcie #6 w formie bardzo
prostego "algorytmu", który wystarczy zrealizować aby
uzyskać zakwalifikowanie analizowanego tornada.
Wszystkie informacje które na tej stronie poprzedzają punkt #6, służą
głównie wyjaśnieniu zasad i zjawisk z użyciem jakich wehikuły
UFO wytwarzają tornada. Stąd wyjaśniają one również
teorię owej metody, poziom jej pewności, a także ilustrują
cechy tornad oraz cechy UFO użyte w tej metodzie.
* * *
Nazwa tornado używana jest do opisywania
morderczego wiatru wirowego który posiada siłę
niszczenia większą od dynamitu. Sporo budynków
uderzonych tornadem zwyczajnie eksploduje. Siła tornada
jest też w stanie wysysać w powietrze ludzi usiłujących
się przed nim ukrywać np. w piwnicach. W Polsce tornada
kiedyś nazywano "trąbami powietrznymi". Słyszałem
także że stara ludowa nazwa dla nich brzmiała "tańcujący
diabeł". Z kolei w Anglii dawniej nazywano je "wind devil"
czyli "wiatr diabeł". Powodem tej nazwy było, iż dawniej
ludzie wiedzieli dokładnie, że tornada formowane są
przez wehikuły UFO. Z kolei wehikuły UFO i UFOnautów
kiedyś nazywano "diabłami". Niestety, dzisiejsza
oficjalna nauka ziemska ignoruje istnienie wehikułów
UFO. Stąd naukowcy ortodoksyjni upierają się przy
twierdzeniu że wszystkie tornada formowane są w
sposób naturalny. Być też może, że mają w tym
częściową rację i że jakaś część tornad faktycznie
formowana jest w sposób naturalny. Niemniej wszystkie
relatywnie dokładnie udokumentowane tornada jakie
ja dotychczas analizowałem, zawsze okazywały się
być formowane technicznie przez wehikuły UFO. Ja
sam jak dotychczas NIE spotkałem się z ani jednym
przypadkiem tornada uformowanego w sposób naturalny
- a jedynie z tornadami których nie dawało się definitywnie
zakwalifikować z powodu braku danych. W tym miejscu
warto też odnotować, że wytwarzanie tornad przez UFO
stwarza na Ziemi paradoksalną sytuację. Mianowicie
powoduje ono iż naukowcy badający tornada
faktycznie są badaczami UFO, tyle że jeszcze o
tym nie wiedzą . Miejmy nadzieję że niniejsza
strona (z pomocą czytelników) pomoże im to uświadomić.
* * *
Fakt że spora proporcja tornad, jeśli nie wszystkie,
formowana jest technicznie przez wehikuły UFO,
oznacza że nasza planeta jest w strasznych opałach.
Jak to wyjaśniłem na całym szeregu tematycznych
stron internetowych o nazwach
26ty dzień,
WTC,
Columbia,
kosmici, czy
chmury-UFO,
w chwili obecnej ludzkość i planeta Ziemia nieustannie atakowane są
z ogromną furią przez owych UFOnautów oraz przez ich zaawansowaną technikę
kosmiczną. Owe ataki UFOnautów są ogromnie szatańskie. UFOnauci
przeprowadzają je bowiem skrycie, czyli w taki sposób aby poszkodowani
przez nie ludzie nie zorientowali się co naprawdę ich uderzyło. Dlatego
zakamuflowane są one aby wyglądały jak tornada, trzęsienia ziemi, fale
tsunami, ocieplanie się klimatu, El Nino, ewolucja nowych bakterii i
wirusów, moda nastolatków, postęp wprowadzany przez
naukowców (np. "genetic engineering"),
badania kosmosu, wypadki, zamachy ziemskich terrorystów,
itp. Nasza jedyna przed nimi obrona polega najpierw na zrozumieniu
zasady na jakiej UFOnauci ataki te realizują, potem zaś na nauczeniu
się ich odróżniania od prawdziwych tornad, trzęsień ziemi, tsunami,
itp., a w końcu na wysyłaniu UFOnautom karmy w każdym przypadku
kiedy rozpoznamy że właśnie UFOnauci ponownie nas uderzyli za
ich pomocą. Niniejsza strona dostarcza fundamentów naukowych
informujących nas jak rozpoznawać jedną z najbardziej morderczych
form takiego skrytego ataku UFOnautów, mianowicie rozpoznawać
niszczycielskie tornada indukowane technicznie przez wehikuły UFO.
#1. Zasada formowania tornad przez UFO:
Wszyscy zapewne widzieliśmy
w telewizji prognozy pogody ujawniające nam dziwne obszary niżowe,
które wędrują po powierzchni kuli ziemskiej powodując rotowanie wiatrów
wokoło swojego centrum niskiego ciśnienia atmosferycznego. Takie
obszary niżowe łatwo rozpoznać np. w telewizji, ponieważ wokół nich
na półkuli północnej Ziemi wiatry zawsze rotują w kierunku przeciwstawnym
do ruchu wskazówek zegara. Z kolei na półkuli południowej Ziemi wiatry
rotują wokół nich w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. (Ów
zegar użyty do wyznaczania kierunku ich rotowania zawsze musi leżeć tyłem
na ziemi, zaś swoimi wskazówkami zawsze musi być zwrócony ku niebu.)
Ponadto takie niże zawsze przynoszą sobą złą, deszczową i wietrzną pogodę.
Otóż w podrozdziałach H4.2 i KB1 z tomów (odpowiednio) 4 i 10 monografii
[1/4] wyjaśniony jest mechanizm i zjawiska które wywołują powstawanie
w atmosferze ziemskiej owych obszarów niżowych. Mechanizm ten bazuje
na ciągle odrzucanej przez naszą oficjalną naukę (ortodoksyjną) relatywnie
nowej "teorii wszystkiego" nazywanej
"Konceptem Dipolarnej Grawitacji".
(Owa "teoria wszystkiego" została opracowana w 1985 roku, czyli 20 lat temu.
Jest ona opublikowana w tomach 4 i 5 monografii [1/4].) Zgodnie z nią,
obszary niżowe na Ziemi powstają ponieważ w odrębnym "przeciw-świecie"
w tych miejscach niżowych kulę ziemską "przebijają" bardzo długie wiry
uformowane z substancji zwanej "przeciw-materią". Wiry te przyjmują postać
obwodów zamkniętych. Obrazowo można by je porównać do gigantycznych
węży które wirują wokół osi przebiegających wzdłuż ich kręgosłupa, podczas
kiedy paszczami pochwyciły one końce własnych ogonów - tak że ich ciała
formują ogromne zamknięte pętle. Tyle, że zamiast z ciała, owe "niby węże"
uformowane są z przeciw-materii, czyli z niezwykłej substancji która panuje
w przeciw-świecie. (Ów "przeciw-świat" to świat odrębny od naszego, o
którym narazie wypowiadały się tylko religie, zaś ortodoksyjna nauka ziemska
zwyczajnie ignorowała jego istnienie.) Owe wiry przeciw-materii porywają
za sobą cząsteczki powietrza podczas przenikania przez atmosferę ziemską.
W ten sposób powodują one powstawanie ogromnych cyrkulacji powietrza
nazywanych niżami, rotującymi wiatrami niżowymi, albo powietrznymi wirami
niżowymi. Owych wirów przeciw-materii nasza "matka Ziemia" posiada ściśle
określoną liczbę. Nigdy też one nie zanikają, ani nie są tworzone, a jedynie
nieustannie zmieniają swoje położenie na Ziemi oraz swoją własną średnicę
wokół jakiej ich przeciw-materia wiruje.
Interesującą konsekwencją
owego wyjaśnienia obszarów niżowych jako ogromnych wirów przeciw-materii
uformowanych w pętle i przebijających na wskroś naszą planetę, jest że wskazuje
ono prosty sposób na kontrolowanie pogody. Przykładowo, zgodnie z nim
w celu zmiany pogody wystarczy aby dużej wielkości wehikuł z napędem
magnetycznym pochwycił swoim polem magnetycznym ów wir przeciw-materii
i przemieścił go w wybrane przez siebie miejsce. (Takim wehikułem
przechwytującym i przemieszczającym wir przeciw-materii może być duże
UFO lub duży magnokraft.) To przemieszczenie zaś wiru spowoduje
zmianę pogody na objętych nim obszarach. Co ciekawsze, taki wehikuł
UFO może także zawęzić ogromny wir niżowy do średnicy zaledwie
kilkudziesięciu metrów. W przypadku zaś takiego zawężenia wiru niżowego,
normalnie powolne wirowanie przemieszczanego nim powietrza zaczyna
nabierać ogromnych szybkości i siły. W rezultacie, ów wehikuł UFO (lub
magnokraft) uformuje "technologiczne tornado". Tornado to następnie jest
on w stanie nakierować na wybrany przez siebie budynek który zechce
on zniszczyć. Oczywiście, ludzie którzy zobaczą owo tornado, nie będą
wiedzieli że wcale nie jest ono naturalne, a że uformowane ono zostało
technicznie przez wehikuł UFO. Wszakże UFO formujące to tornado samo
ukryje się przed wzrokiem ludzkim we wnętrzu wytworzonej przez siebie
chmury-UFO.
W ten sposób UFOnauci są w stanie
zniszczyć za pomocą wytwarzanych przez siebie tornad dowolne obiekty
na Ziemi, ludzie zaś nie mają pojęcia co naprawdę ich uderzyło.
Chyba że wcześniej nauczą się jak odróżniać takie tornada formowane
przez UFO od tornad naturalnych. Owe tornada formowane przez UFO
muszą się bowiem cechować całym szeregiem atrybutów które nie mają
prawa występować w tornadach naturalnych. Atrybuty te wynikają albo
z cech i zasady działania wehikułów UFO które nimi sterują, albo też ze
zjawiska użytego
przez wehikuły UFO dla uformowania tych technicznych tornad. Przykładowo,
tornada formowane przez UFO zawsze mają "leje" których wygląd zależy
od bieguna pędnika głównego UFO skierowanego ku ziemi, zawsze
wyłaniają się one z nisko lecącej chmury, zawsze na ich "leju" pojawiają
się charakterystyczne "odrosty" uksztaltowane jak membrany, zawsze
też ich zachowanie jest "inteligentne". Pełny wykaz i omówienie atrybutów
charakteryzujących owe tornada wywoływane technicznie przez wehikuły
UFO zawarte jest w punkcie #5 niniejszej strony internetowej.
W tym miejscu należy
dodać, że trajektorie po jakich niżowe wiry przeciw-materii wędrują po
naszej planecie zależą od wewnętrznej budowy jądra Ziemi. Chodzi
bowiem o to, że owym wirom przeciw-materii przychodzi nieco łatwiej
przenikać przez ziemię w płaszczyznach w których jądro ziemi jest rzadsze
i posiada jakieś uskoki. Z kolei owa tendencja tych wirów do wędrowania
po określonych trajektoriach powoduje, że tornada łatwiej jest UFOnautom
formować tam gdzie wiry te wędrują szybciej i częściej, a stąd gdzie łatwiej
je złapać przy wymaganym miejscu. To właśnie dlatego w określonych
obszarach USA istnieje tzw. "tornado alley" (tj. "aleja tornad"), z kolei
nad Polską tornada występują raczej rzadko. (Nad Polską UFOnauci
zmuszeni są odczekiwać zbyt długo aby złapać wir niżowy kiedy nadejdzie
on znad Skandynawii na miejsce nad którym go potrzebują. Stąd zwykle
dają oni za wygraną i w Polsce dokonują zamierzonych zniszczeń innymi
metodami, np. z użyciem powodzi.)
Koncept Dipolarnej Grawitacji
wyjaśnia również teorię i mechanizm powstawania obszarów wyżowych
na Ziemi, a także teorię "wyżowych wirów przeciw-materii" które sterują
zachowaniem się owych obszarów wyżowych. W telewizji można je
poznać głównie po tym, że wiejące wokół nich wiatry cyrkulują w
kierunkach przeciwstawnych niż wiatry w obszarach niżowych, czyli w
kierunkach przeciwstawnych do ruchu wskazówek zegara na półkuli
południowej Ziemi, zaś w kierunkach zgodnych z ruchem wskazówek
zegara na półkuli północnej ziemi. Ponadto ich cechą jest, że zawsze
przynoszą one sobą dobrą, słoneczną pogodę. Dla UFOnautów istnieje
jednak poważny problem z wykorzystaniem "wyżowych wirów przeciw-materii"
do formowania tornad. Mianowicie w centrum tych wirów zawsze panuje
wspaniała, bezchmurna pogoda, ukazująca błękitne niebo od horyzontu
po horyzont. Gdyby więc w środku tego bezchmurnego nieba nagle
pojawiła się chmura ukształtowana jak wehikuł UFO, ze środka której
uderzyłoby niszczycielskie tornado, ludzie natychmiast by się pokapowali,
że coś nie jest tak. Wszakże owa chmura wyglądałaby równie podejrzanie
jak ta którą sfotografowałem nad parlamentem Nowej Zelandii i pokazałem
na stronie o
chmurach-UFO.
Dlatego UFOnauci formują tornada z wyżowych wirów przeciw-materii tylko
w rzadkich przypadkach kiedy rozwiążą jakoś problem ukrycia swojego
wehikułu przed wzrokiem ludzi. Czyli przykładowo w środku czarnej jak
smoła, bezksiężycowej nocy, lub kiedy zechcą uformować "tornado wodne"
czy "tornado ziemne" opisane w dalszej części tego punktu. Dlatego na
niniejszej stronie wyżowe wiry przeciw-materii nie będą omawiane
szczegółowo. Niemniej niemal wszystko co napisane tutaj o teorii
wirów niżowych, odnosi się również i pozostaje ważne dla wirów wyżowych.
Prawie jedyna różnica pomiędzy nimi na Ziemi polega na tym że wirują
one w przeciwstawnych kierunkach, oraz że w centrach obszarów wyżowych
zawsze panuje owa bezchmurna, słoneczna pogoda. (Aczkolwiek w
przeciw-świecie dosyć znacznie różnią się one pomiędzy sobą, jako
że ich cechy i zachowania są tam niemal przeciwstawne.)
Sposób na jaki
wehikuły UFO przechwytują swoim polem magnetycznym niżowe
wiry przeciw-materii i formują z nich technologiczne tornada,
zilustrowany został na rysunku z "Fot. #1" poniżej. Opiera się on na
wykorzystaniu modelu wirów przeciw-materii opisującego
zjawiska atmosferyczne i wodne zachodzące na Ziemi. Teoria
owego modelu wyjaśniona została dokładnie w podrozdziałach
H4.2 i KB1 z tomów (odpowiednio) 4 i 10 monografii
[1/4].
Zgodnie z nią, poza każdym ruchem atmosfery i wody na ziemi,
na drugim końcu dipola grawitacyjnego ukrywa się niewykrywalny
dla naszych dzisiejszych instrumentów wir owej niezwykłej substancji
nazywanej "przeciw-materią". Wszystko więc co UFOnauci muszą
uczynić aby uformować technologiczne tornado, to pochwycić jeden
z takich wirów i zawęzić go do niewielkiej średnicy. W celu jego
pochwycenia i zawężenia wystarczy że wehikuł UFO uformuje
na drodze tego wiru rodzaj "magnetycznego wyłapywacza" z
otaczającego to UFO pola magnetycznego. Odnotuj jednak, że
aż połowa owych wirów przeciw-materii, w normalnych warunkach
pozostaje nieprzydatna dla machinacji UFOnautów. Wszakże
wyżowe wiry nie pozwalają ukryć wehikułu UFO w chmurach,
tak aby ludzie go nie zobaczyli. Dlatego owe omówione poprzednio
wiry wyżowe, czyli wiry które na Ziemi formuja obszary dobrej
pogody i podwyższonego
ciśnienia zwane "wyżami", typowo NIE są pochwytywane przez UFO
i zawężane do rozmiarów tornada. Jednak wiry niżowe pozwalają
na łatwe ukrywanie wehikułów UFO w warstwach chmur które wiry
te typowo generują. UFOnauci bez problemów ukrywają więc w nich
swoje wehikuły UFO kiedy zawężają te wiry do rozmiarów tornada.
Na rysunku "Fot. #1"
poniżej pokazany jest przebieg linii sił pola magnetycznego otaczającego
pojedynczy wehikuł UFO zorientowany w tzw. "pozycji stojącej".
(W owej "pozycji stojącej" kopuła wehikułu UFO skierowana jest
w górę, zaś do ziemi zwrócona jest jego płaska podłoga. Odmienną
pozycją jaką UFO mogą przyjmować jest "pozycja wisząca" w której
UFO leci odwrócone "do góry nogami".) Jak z rysunku
owego wyraźnie to widać, linie sił pola magnetycznego otaczającego
ten wehikuł UFO formują rodzaj kolosalnego "magnetycznego
wyłapywacza" wirów przeciw-materii. Wyłapywacz ten to miliony linii
sił pola tego UFO, które wszystkie "zbiegają się" dokładnie w centrum
wehikułu, przechodząc przez prześwit jego pędnika głównego.
Jeśli więc taki kolosalny "magnetyczny wyłapywacz" uformowany
z pola UFO "podstawiony" zostanie na drogę niżowego wiru
przeciw-materii, wówczas zbierze on razem przeciw-materię
owego wiru i zmusi ją do przechodzenia przez pędnik główny
tego UFO. W rezultacie, normalnie ogromny wir niżowy o
niewielkiej szybkości wirowania, zawężony zostanie do rozmiarów
prześwitu pędnika UFO, czyli zaledwie do kilku lub kilkudziesięciu
metrów. Natomiast jego szybkość wirowania wzrasta do ogromnej
wartości. Powolny wir niżowy zamienia się więc w niszczycielskie
tornado zdolne do zniszczenia wszystkiego na swojej drodze. Oczywiście
owo tornado nadal wiruje w tym samym kierunku co wir niżowy z
którego zostało ono zawężone, tj. wiruje w kierunku przeciwstawnym
do ruchu wskazówek zegara na półkuli północnej Ziemi, oraz w kierunku
zgodnym z ruchem wskazówek zegara na półkuli południowej Ziemi.
W podrozdziale H5.2
z tomu 4 monografii [1/4], pole magnetyczne zdefiniowane zostało jako
strumień cyrkulującej przeciw-materii. Główny pędnik magnetyczny wehikułu
UFO jest więc rodzajem "pompy" dla przeciw-materii, która przepompowywuje
przez siebie ogromne ilości tej substancji. Jak wyjaśniono to w podrozdziale
F5.2 z tomu 3 monografii [1/4], pompa ta zasysa przeciw-materię na swoim
biegunie (N), zaś wydmuchuje ją na swoim biegunie (S). Czyli biegun (N)
pędnika UFO jest "wlotem" dla przeciw-materii, zaś biegun (S) jest dla niej
"wylotem". Z praktyki zaś nam wiadomo, że dowolna substancja zachowuje
się inaczej na wlocie, a inaczej na wylocie do każdej pompy. Przykładowo
strumień wody czy powietrza na wylocie z mechanicznej pompy formuje
wyraźnie wyodrębniony długi słup, podczas gdy na wlocie jest jedynie
rodzajem postrzępionej fali. To zaś oznacza, że również i kształt "leja"
tornada które ten wehikuł UFO uformuje po przechwyceniu wiru
niżowego musi wyglądać odmiennie zależnie od tego czy ku ziemi
skierowany jest biegun (N) czy biegun (S) pędnika głównego tego UFO.
W ten sposób wehikuły UFO są w stanie formować dwa zasadniczo
odmienne rodzaje tornad. Tornada formowane w sytuacji kiedy wehikuły
UFO kierują do ziemi bieguny (S) swoich pędników głównych mają długie
nieprzeźroczyste "lejki" o wyraźnie widocznych granicach i gładkiej
powierzchni. Ich przykład pokazany jest na rysunku "Fot. #2" poniżej.
Z kolei tornada formowane w sytuacji kiedy wehikuły UFO kierują do
ziemi bieguny (N) swoich pędnikow głównych mają krótki i szeroki lej,
jakiego granice pozostają poszarpane i trudno widoczne. Jego przykład
pokazany został na rysunku "Fot. #3a do #3d" poniżej. Odnotuj, że w
wehikule UFO biegun pędnika głównego skierowany ku ziemi zależy
od pozycji w której dany wehikuł UFO leci (tj. "wisząca" czy "stojąca")
oraz od półkuli Ziemi nad którą jego lot się odbywa.
Z powyższego wynika zasada
działania opisanej tutaj motody rozpoznawania tornad wywołanych technicznie
przez UFO. Zasada ta opiera się na wzajemnych związkach i uwarunkowaniach
które zawsze muszą bezwzględnie występować pomiędzy odmiennymi cechami
tornad, jeśli tornada te faktycznie wywołane zostały technicznie przez UFO.
Jednocześnie związki te stają się zupełnie przypadkowe lub nieistniejące jeśli
tornada te wywołane zostały przez "matkę naturę". Jak to wyjaśniono na niniejszej
stronie, na obecnym etapie metoda ta wykorzystuje cztery wzajemnie ze sobą
powiązane cechy takich tornad, mianowicie:
(1) rodzaj "leja" tornada (tj. czy jest to długi lej o wyraźnie widocznej powierzchni,
czy też krótki lej o poszarpanej powierzchni bocznej),
(2) biegun magnetyczny pędnika głównego wehikułu UFO skierowany do ziemi
(tj. czy jest to biegun "N" czy "S"),
(3) pozycja wehikułu UFO w locie (tj. czy pojedyńcze UFO leci w pozycji "stojącej"
czy "wiszącej"), oraz
(4) półkula Ziemi na jakiej dane tornado dokonało swoich zniszczeń (tj. czy jest
to północna półkula Ziemi - znaczy czy tornado uderzyło np. w USA, Kanadzie,
lub Polsce, czy też południowa półkula Ziemi - znaczy czy tornado uderzyło w
Argentynie, Australii, lub Nowej Zelandii).
W tornadach indukowanych technicznie cechy te zawsze muszą bowiem być
wzajemnie ze sobą powiązane ścisłymi współzależnościami wynikającymi z
zasady lotu wehikułów UFO oraz z zasady na jakiej wehikuły te formują techniczne
tornada. Wobec uwzględnienia w omawianej tu metodzie 4-ch powyższych cech
tornad, dokładność tej metody wynosi d = 100%(1-1/4!) = 95.8%. To
zaś znaczy, że po uzyskaniu jednoznacznej i bazującej na dobrze udokumentowanych
faktach odpowiedzi "tak" dla sprawdzanego tornada, ma się pewność aż w 95.8% że
tornado to faktycznie zostało wywołane przez UFO. Dokładność tą można
jednak dodatkowo powiększyć poprzez uwzględnienie w rozważaniach
dalszych cech tornad formowanych przez UFO, przykładowo poprzez uwzględnienie
cechy omowionej w kroku 5 z punktu #6 tej strony.
Opisana na tej stronie zasada
technologicznego formowania tornad ujawnia również dodatkowe atrybuty
i możliwości tych tornad, które dotychczas wogóle nie były znane nauce ziemskiej,
które jednak mogą zostać uzyskane przez UFOnautów - jeśli ci z jakichś powodów
zechcą je wykorzystać przeciwko ludziom. Ich przykładem może być "tornado wodne"
czy "tornado ziemne". Zamiast bowiem ukrywać się w chmurze podczas formowania
danego tornada, wehikuł UFO może ukrywać się pod wodą. Wówczas jest on w stanie
wytworzyć tornado bez generowania charakterystycznej chmury. Może więc formować
tornada nawet z wirów wyżowych, czyli w samych centrach bezchmurnej pogody. Jeśli
w takim przypadku zanurzone pod wodę UFO skieruje w górę biegun wylotowy "S"
swojego pędnika głównego,
wówczas ponad powierzchnię danego zbiornika wodnego buchnie ogromny słup
wirującej wody. Słup ten będzie jeszcze bardziej niszczycielski niż "lejek" tornada
powietrznego. Będzie więc mógł on np. przecinać lub rozrywać na strzępy
nasze statki oceaniczne. Ponadto będzie on wykazywał cały szereg zdumiewających
cech. Przykładowo będzie mógł on dynamicznie "tańczyć" stojąc pionowo na
powierzchni wody, podczas gdy wznosił się on będzie na kilkaset metrów ponad
powierzchnią wody. Jeśli zaś takie zanurzone pod wodę UFO skieruje w górę wlot
"N" swojego pędnika głównego, wówczas na powierzchni wody utworzy się ogromny,
pusty, cylindryczny wir zdolny do wessania w siebie naszych statków a nawet dużych samolotów.
W podobny sposób wehikuły UFO mogą uformować tornada po zagłębieniu się pod
ziemię. Tyle, że zamiast zawirowywania wody spowodują one wówczas zawirowywanie
gleby z kamieniami (nie chciałbym w takim przypadku znaleźć się w pobliżu).
Jak to zawsze
bywa przy technologicznym formowaniu dowolnego zjawiska,
"techniczna wersja" tego zjawiska będzie się różniła w kilku cechach
od jego "naturalnej wersji". Dlatego w przypadku tornad formowanych
technologicznie przez wehikuły UFO, dla osoby obznajomionej z opisaną
tutaj teorią stojącą poza owym "modelem wirów przeciw-materii" opisującym
zjawiska atmosferyczne i wodne na Ziemi, możliwym jest bezbłędne odróżnienie
ich od tornad naturalnych. Wszakże tornada formowane technologicznie
przez UFO będą posiadały cały szereg opisywanych tutaj cech, jakie nie
powinny się pojawiać w przypadku tornad naturalnych. Ponadto ich
cechy będą wykazywały owe wzajemne współzależności i uwarunkowania
jakie nigdy nie mają prawa się pojawić w tornadach naturalnych.
Najważniejsze z owych cech i współzależności zostały wymienione
oraz poobjaśniane w punkcie #5 niniejszej strony.
Fot. #1: Typowy przebieg linii sił pola magnetycznego wokół wehikułów UFO
(i magnokraftów). Łatwo odnotować, że owe linie sił formują rodzaj kolosalnego
jakby "magnetycznego wyłapywacza" zdolnego przechwycić wir przeciw-materii
i przepuścić go przez prześwit pędnika głównego statku. Zauważ, że zarys wehikułu
UFO który formuje to pole magnetyczne pokazano linią kropkową. Wehikuł ten
zilustrowano jak unosi się on w "pozycji stojącej". Odnotuj że dokładna zasada
lotu takich wehikułów magnetycznych, oraz ich podstawowe zespoły składowe,
opisane są na stronach internetowych o
magnokrafcie
dostępnych za pośrednictwem "Menu 2" i "Menu 4".
Powyższy rysunek wyraźnie to zilustrował, że każdy wehikuł UFO formuje
wokół siebie rodzaj "magnetycznego wyłapywacza". Z kolei taki
magnetyczny wyłapywacz jest w stanie przechwycić padający na niego
wir niżowy, oraz zmusić ten wir aby przecisnął się przez pędnik główny
tego UFO. Z kolei przeciskanie się tego wiru niżowego przez pędnik
główny UFO zawęża go do średnicy tego pędnika, wymuszając w ten
sposób ogromnie szybkie wirowanie tego wiru i formując z niego tornado.
Powyższy rysunek oryginalnie
pochodzi z monografii
[1/4],
w której omawiany jest jako rysunek F32. Odnotuj, że egzemplarze monografii
[1/4], razem z kompletem jej rysunków, upowszechniane są nieodpłatnie za
pośrednictwem niniejszej strony internetowej, a także ze wszystkich innych stron
wylistowanych w
"Menu 4".
* * *
Zauważ że można zobaczyć powiększenie
każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu
wystarczy zwyczajnie kliknąć na tą fotografię. Ponadto
większość tzw. browser'ów które obecnie są w użyciu, włączając
w to populany "Internet Explorer", pozwala na
załadowanie każdej ilustracji
do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli
przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć,
a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego
przez siebie software graficznego.
#2. Przykład tornada uformowanego przez UFO ponad kraterem Tapanui, Nowa Zelandia:
W okolicy miasteczka
Tapanui
w Nowej Zelandii istnieje dosyć niezwykłe miejsce. Leży ono na "omiatanym
wiatrami pustkowiu". Poza tym cechuje się całą gamą anomalii magnetycznych,
geologicznych, oraz atmosferycznych. Zgodnie z tym co wyjaśniłem w monografii
[5/4],
anomalie te wynikają z faktu, że w 1178 roku w miejscu tym eksplodował wehikuł
UFO. Do dzisiaj istnieje tam ogromny krater o średnicy około 1 kilometra. Poza tym
do dzisiaj dzieje się tam wiele "dziwnych rzeczy". Miejsce to jest więc idealnym
obszarem dla dokonywania przez UFO najróżniejszych eksperymentów. Przykładowo,
UFOnauci relatywnie często eksperymentują tam z formowaniem technicznych tornad.
Jedno z takich tornad, które pojawiło się tam o godzinie 17:15 w dniu 19 grudnia
1969 roku, zostało sfotografowane przez żonę miejscowego farmera, Diane
Chittock (Waikoikoi, 5 R.D., Gore, New Zealand). Z okien domu jej farmy wyraźnie
widoczny jest krater Tapanui, a tym samym widoczne było i owo tornado kiedy się
formowało. Tornado to pokazane jest i naukowo zinterpretowane poniżej na rysunku
"Fot. #2". Ja osobiście zweryfikowałem autentyczność fotografii "Fot. #2". Wielokrotnie
rozmawiałem też z Panią Chittock i jej mężem o owym tornadzie. Oglądałem również
z okien ich domu trajektorię którą tornado to podążało. Jedyna więc sprawa która mnie w
zdjęciu tym ciągle niepokoi, to dlaczego UFOnauci dotychczas nie cofnęli czasu do tyłu
za pomocą swoich wehikułów czasu i nie unieważnili tej wysoce dowodowej fotografii.
Wszakże, jak to opisałem w podrozdziałach V5.1 do V5.3 z tomu 16 monografii [1/4],
unieważnianie wartości dowodowej fotografii przeprowadzali oni w każdym innym przypadku
kiedy nierozważnie podawałem autora, miejsce i czas wykonania jakiegoś wysoce dowodowego
zdjęcia. Czyżby fotografię ową UFOnauci mi celowo podsunęli ponieważ zdołali przemycić
na niej jakiś swój szatański "trick" którego narazie nie jestem świadomy?
Tornado z krateru Tapanui
uformowane zostało przez UFO lecące w pozycji stojącej, czyli w pozycji w
jakiej pokazane są wehikuły UFO na rysunkach "Fot. #1" powyżej oraz
"Fot. #2b" poniżej. Tornada formowane
technicznie na półkuli południowej przy tej pozycji pojedynczego wehikułu
UFO zawsze muszą posiadać relatywnie długi "lej" o gładniej powierzchni,
ponieważ biegun wylotowy (S) ich pędnika głównego skierowany jest ku ziemi.
Wyłaniają się one też z "chmur-UFO" o płaskiej podstawie. Nieco poniżej od
podstawy owej chmury, od "leja" takiego tornada odchodzą charakterystyczne
"odrosty". W przypadku tornada pokazanego na rysunku "Fot. #2" odrosty
te nie są zbyt wyraźnie widoczne. Jednak na sporej liczbie innych fotografii
tornad widać je jako rodzaj jakby dodatkowego pierścienia odchodzącego od
górnej części głównego leja. Jak u wszystkich tornad uformowanych przez
UFO, lej tego tornada zwiększa swoją średnicę w miarę zbliżania się do ziemi.
Fot. #2: Jedna z dwóch istniejących fotografii tornada które pojawiło
się nad kraterem Tapanui w
Nowej Zelandii
w dniu 19 grudnia 1969 roku o
godzinie 17:15. (Druga fotografia tego samego tornada pokazana jest jako
rysunek C10 w monografii [5/4].) Autentyczność powyższej fotografii
zweryfikowałem osobiście. Odnotuj, że tornado to posiada długi,
nieprzeźroczysty lej o gładkich, wyraźnych granicach, oraz że wyłania
się ono z chmury o płaskiej podstawie. Taka zaś chmura sugeruje, że
ukrywający się w niej wehikuł UFO leciał w pozycji stojącej - jak ta pokazana
na rysunku "Fot #2b" tej strony. Stąd zgodnie z "algorytmem" z punktu #6
tej strony, tornado pokazane na powyższej fotografii z całą pewnością
uformowane zostało technicznie przez wehikuł UFO.
Dającym dużo do myślenia
w powyższym zdjęciu jest "naturalny" wygląd pokłębionej chmury z której
tornado to się wyłania. Ponieważ powyższe tornado z całą pewnością
wygenerowane zostało przez wehikuł UFO, fakt ten oznacza, że również
i owa chmura została sztucznie uformowana przez ten sam wehikuł UFO.
To zaś oznacza, że owe chmury formowane technicznie przez UFO i
opisywane na odrębnej stronie internetowej o
chmurach-UFO
faktycznie mogą również posiadać formę na tyle "pokłębioną", że
wyglądają one jak "naturalne" chmury. Czyli że odróżnianie owych
"chmur-UFO" od chmur naturalnych narazie powinno przez nas być
dokonywane głównie na podstawie ich zachowania, podczas gdy
ich UFO-podobny wygląd jest jedynie drugorzędną cechą. To zaś
w zupełnie odmiennym świetle stawia wyniki moich obserwacji tego
typu chmur ponad Wellington. Od czasu bowiem kiedy w drugiej
połowie marca 2005 roku sfotografowałem pokazaną na stronie o
chmurach-UFO
regularną, dyskoidalną chmurę ukształtowaną jak UFO, która
zawisała ponad budynkiem parlamentu nowozelandzkiego,
dokonuję systematycznych obserwacji tamtej części nieba.
Aż do końca maja 2005 roku (kiedy to sporządzałem te opisy)
zaobserwowałem tam sporadycznie aż kilka podobnych
regularnych chmur wyglądających jak wehikuły UFO,
które przez krókie okresy czasu zawisały ponad budynkiem
owego parlamentu. Jednak najbardziej mnie dziwi, że ponad
owym miejscem często zawisa nieruchomo całymi godzinami
zupełnie inaczej ukształtowana "pokłębiona" chmura, wyglądająca
podobnie "naturalnie" jak chmura generująca tornado utrwalona
na powyższym zdjęciu. Czasami dochodzi do sytuacji, że ponad
Wellington jest błękitne, czyste niebo od horyzontu po horyzont.
Jednak owa samotna "pokłębiona" chmura ciągle może zawisać
nieruchomo w okolicach budynku parlamentu, będąc jedyną
chmurą na całym nieboskłonie.
Powyższa fotografia
wykonana została przez Diane Chittock, żonę farmera z Waikoikoi.
Owo tornado pojawiło się dokładnie ponad kraterem
Tapanui
i krótko po tym zaniknęło po przemieszczeniu się zaledwie kilka kilometrów dalej na wschód
od krateru. W tej części Nowej Zelandii (poza kraterem) tornada są całkowicie
nieznane i nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętają ich wystąpienia. Niemniej
w przeciągu kilkudziesięciu ostatnich lat zaobserwowano kilka takich krótkotrwałych
tornad właśnie ponad kraterem Tapanui. Szybko jednak one zaniknęły z chwilą
odsunięcia się od krawędzi krateru. Odpowiedzialność za występowanie owych
tornad ponad kraterem Tapanui ponosi zapewne niezwykła charakterystyka
samego krateru, a szczególnie fakt, że leży on w ustronnym miejscu, że wokoło
niego wszystko namagnesowane jest turbulentnie, oraz że w jego pobliżu często
występują najróżniejsze niezwykłe zjawiska, przykładowo kurtynowe
wyładowania (pioruny kurtynowe), wiatry jonowe, oraz niezwykle gęste mgły formujące
się w tym kraterze. Dlatego UFOnauci często w kraterze tym przeprowadzają
najróżniejsze swoje eksperymenty, ponieważ cokolwiek niezwykłego by tam się
nie działo i zostało to przez kogoś zaobserwowane, zawsze brane jest to za jedną
z takich właśnie anomalii z których miejsce to słynie wśród lokalnych ludzi.
Tornada wszyscy uważają za
zjawiska "naturalne". Tymczasem faktycznie tornada i huragany mogą również
być indukowane technicznie przez wehikuły UFO. (I zgodnie z moimi badaniami
najczęściej są indukowane właśnie przez UFO.) Teoria wyjaśniająca ich mechanizm
i sposób wywoływania opisana jest w podrozdziałach KB1 oraz H4.2 z tomów
(odpowiednio) 10 i 4 monografii [1/4]. Z kolei przykład huraganu wywołanego
technicznie, który UFOnauci celowo zaindukowali na Coromandel w Nowej
Zelandii aby uniemożliwić mi znalezienie legendarnego "śpiącego olbrzyma"
opisany jest w podrozdziale VB4.4.1 z tomu 17 monografii [1/4].
Powyższe zdjęcie oryginalnie
pochodzi z monografii
[5/4],
w której omawiane jest ono w ramach rysunku C10. Odnotuj, że egzemplarze
monografii [5/4], razem z kompletem jej ilustracji, upowszechniane są nieodpłatnie
za pośrednictwem wszystkich stron internetowych wylistowanych w
"Menu 4".
* * *
Fot. #2b: Przekrój przez UFO (lub magnokraft) typu K6, lecące w pozycji
stojącej ponad północną półkulą Ziemi. Ilustruje on biegunowość poszczególnych
pędników tego wehikułu przy locie w pozycji stojącej nad półkulą północną.
Odnotuj jednak, że UFO lecące ponad południową półkulą Ziemi, a także UFO
lecące w pozycji wiszącej nad północną półkulą, będzie posiadało biegunowość
odwrotną do tej pokazanej powyżej. Odnotuj też, że pokazane tutaj UFO posiada
zwrócony ku ziemi biegun wlotowy (N) swojego pędnika głównego. Dlatego ten
wehikuł UFO wytworzyłby krótki, przeźroczysty lej o poszarpanych granicach,
podobny do leja pokazanego na fotografii "Fot. #3". Aby UFO wytworzyło lej
podobny do tego widocznego na zdjęciu z części "Fot. #2" powyżej, musiałoby
ono ku ziemi skierować biegun wylotowy (S) swojego pędnika głównego.
Powyższy rysunek ilustruje też typowy przebieg linii sił pola magnetycznego
składających się na tzw. "obwody magnetyczne" otaczające wehikuły UFO.
(Owe "obwody magnetyczne" to po prostu wiązki linii sił pola magnetycznego
które wyłaniają się z "wylotów" (tj. z "S") jednej grupy pędników jakiegoś
wehikułu UFO, aby po zatoczeniu długiego łuku w przestrzeni wniknąć z
powrotem do "wlotów" (tj. do "N") tych samych lub innych pędników w
tym samym lub innym wehikule UFO.) Ponadto powyższy rysunek ilustruje
też dlaczego "stojące" zorientowanie UFO powoduje iż podstawa "chmury-UFO"
z której wyłania się lejek tornada pokazanego na poprzedniej fotografii
jest płaska. Ilustruje on takze dlaczego z podstawy tej nie uwypukla się
w dół kopuła UFO z owymi odrostami, tak wyraźnie
widoczne na zdjęciach "Fot. #3a do #3d". Odnotuj, że właściwe tornado
zawsze formowane jest przez ów wirujący obwód magnetyczny widoczny
na tym rysunku jak wiruje on wzdłuż osi cientralnej wehikułu. (Na
rysunku "Fot. #3e" ten centralny obwód magnetyczny został oznaczony
literą "C".)
Powyższy rysunek oryginalnie
pochodzi z monografii
[1/4],
w której omawiany jest jako rysunek F25 (a). Odnotuj, że egzemplarze monografii
[1/4], razem z kompletem jej rysunków, upowszechniane są nieodpłatnie za
pośrednictwem niniejszej strony internetowej, a także ze wszystkich innych stron
wylistowanych w
"Menu 4".
#3. Przykład tornada uformowanego przez UFO z miejscowości Bunbury w Zachodniej Australii:
W dniu 16 maja 2005 roku,
wzdłuż najbardziej zaludnionego i najlepiej zagospodarowanego obszaru
Zachodniej Australii, dokładnie w kierunku z północy magnetycznej na
południe magnetyczne, "przejechało się" niszczycielskie tornado. Dokonało
ono ogromnych zniszczeń o kosztach przekraczających miliony dolarów.
Potem zostałem poinformowany, że aninimowy obserwator wykonał
kilka jego zdjęć kiedy przemieszczało się koło miejscowości Bunbury
(tj. około 50 kilometrów na południe od Perth). Zdjęcia te następne zostały
mi przysłane do naukowej analizy i do pokazania innym za pośrednictwem
totaliztycznych stron internetowych. Pokazuję je poniżej jako "Fot. #3a
do #3d".
Zdjęcia z "Fot. #3"
przytaczam tutaj na przekór, że z różnych powodów nie jestem w stanie
naukowo zweryfikować autentyczności miejsca ich wykonania. Powodem
tego przytoczenia zdjęć bez naukowej weryfikacji jest, że weryfikacja owa
w tym przypadku nie jest potrzebna. Zdjęcia te są bowiem używane na
niniejszej stronie wyłącznie w celu zilustrowania tych cech tornad formowanych
przez UFO, które stanowią przedmiot zaprezentowanych tutaj rozważań.
Natomiast wszystkie zaprezentowane tu dedukcje bazują NIE na owych
zdjęciach, a na uprzednich wieloletnich badaniach które wykonywałem z
użyciem zupełnie innych opisów, zdjęć i filmów tornad. Tyle, że z
najróżniejszych powodów tych innych dokumentacji tornad na
niniejszej stronie nie mogłem zaprezentować. Dlatego dedukcje
zaprezentowane na tej stronie pozostają ważne bez względu na to
w którym dokładnie miejscu zdjęcia z "Fot. #3" zostały wykonane.
Niszczycielskie tornado
utrwalone na poniższych zdjęciach "Fot. #3" doskonale ilustruje cechy
tornad wywołanych technicznie przez ogromny wehikuł UFO. (Cechy te
podsumowane zostały w punkcie #5 niniejszej strony internetowej.)
Przykładowo, formowało ono "lej" charakterystyczny dla bieguna "N"
("wlotowego") z pędnika głównego pojedynczego UFO lecącego
w pozycji wiszącej ponad półkulą południową Ziemi. Od jego
"leja" rozchodzą się dobrze widoczne "odrosty" które dowodzą, że
wehikuł UFO który uformował owo tornado posiadał bardzo aktywne
"główne obwody magnetyczne" (patrz "M" na rysunku "Fot. #3e").
Z kolei dane tornada z Bunbury stwierdzają, że jego trajektoria przez
jakiś "dziwny zbieg okoliczności" przebiegała "inteligentnie" wzdłuż
osi najgęściej zaludnionych i najlepiej zagospodarowanych obszarów
Zachodniej Australii. Ponadto tornado to poruszało się wzdłuż linii
prostej biegnącej z północy magnetycznej na południe magnetyczne,
czyli dokładnie tak jak kontrolującemu je UFO najlepiej by to odpowiadało.
Z wszystkich tych powodów jest w pełni uzasadnionym poddanie
zdjęć tego tornada naukowym analizom.
Tornado pokazane na
zdjęciach "Fot. #3" uformowane zostało przez wehikuł UFO dużego typu.
(Porównanie wielkości chmury z której tornado to się wyłania do wielkości
pobliskich budynków sugeruje że prawdopodobnie było to UFO typu K10.)
Dolne wybrzuszenie uwidocznione na zdjęciu definitywnie uformowane
zostało przez kopułę wehikułu UFO zorientowanego w pozycji wiszącej,
czyli takiej jak ta pokazana na rysunku "Fot. #3e". Jedyną (zresztą w tym
przypadku mało znaczącą) niejednoznacznością tego zdjęcia jest, że
nie widać na nim wyraźnie czy nad owym dolnym wehikułem UFO
znajdował się jakiś następny wehikuł UFO sprzężony z nim w np.
kompleks kulisty. W takiej "pozycji wiszącej" ponad południową
półkulą Ziemi, wehikuł UFO ma skierowany w dół biegun "N" swojego
pędnika głównego. Jak wszystkie tornada formowane przez UFO
o biegunie "N" skierowanym ku ziemi, owo tornado posiada bardzo
krótki lejek o niewyraźnych granicach. Od lejka tego ochodzą "odrosty"
wyraźnie widoczne na poniższych zdjęciach, czyli fragmenty wirujących
obwodów głównych "M" wehikułu UFO który tornado to uformował.
Proponuję więc teraz
przeglądnąć owe wysoce dowodowe zdjęcia pokazane poniżej na "Fot. #3",
oraz osobiście zweryfikować na nim informacje które staram się przekazać
niniejszą strona internetową.
Fot. #3a, #3b, #3c i #3d: Oto cztery zdjęcia tego samego tornada.
Zgodnie z informacją anonimowego nadawcy który mi je
przysłał do zinterpretowania i opublikowania, tornado to w
poniedziałek, dnia 16 maja 2005 roku zaatakowało miejscowość
Bunbury w Zachodniej Australii. Odnotuj, że tornado to posiada
relatywnie krótki oraz częściowo przeźroczysty "lej" o niewyraźnie
zaznaczających się, poszarpanych granicach. W celu dokładniejszego
oglądnięcia każdego z powyższych zdjęć, najpierw należy na nie
kliknąć aby je powiększyć.
Powyższe zdjęcia reprezentują fotograficzny materiał dowodowy,
ujawniający że duża proporcja dzisiejszych tornad formowanych
jest właśnie technicznie przez UFO. W przypadku tornada
pokazanego na powyższych fotografiach, o jego technicznym
pochodzeniu od wehikułu UFO definitywnie świadczą właśnie
parametry jego leja, a ściślej fakt
że ów lej jest relatywnie krótki (tj. o długości zbliżonej do jego średnicy),
niemal przeźroczysty, oraz z bardzo niewyraźnymi, poszarpanymi
granicami bocznymi. Lej ten jest wszakże dokładnie taki jaki powinien
być przy powstaniu od UFO lecącego w biegunem "N" (tj. "wlotowym")
swojego pędnika głównego skierowanym ku ziemi. (Takie zaś skierowanie
jego bieguna miałoby miejsce m.in. jeśli owo UFO leciało w pozycji
wiszącej ponad półkulą południową Ziemi - tak jak to pokazano na
rysunku "Fot. #3e" poniżej. W dokładnie taki też sposób biegun ten
byłby skierowany w kompleksach kulistych UFO lecących ponad półkulą
północną.) Ponadto pochodzenie od UFO potwierdzają również
inne cechy tego tornada, np. błoniaste "odrosty" odchodzące od
leja. (Odrosty te to liczne jakby błoniaste odnogi leja które pod wehikułem
UFO zakrzywiają się na boki ponieważ podążają one za pękami
linii sił formującymi "główne obwody magnetyczne" - oznaczone
"M" na rysunku "Fot. #3e" poniżej.) Odnotuj też, że tornado z
Bunbury dokonało ogromnych i jakby "inteligentnych" zniszczeń.
Wiele "strategicznych" obiektów zostało nim dotkniętych. W maju
2005 roku artykuły które je wzmiankują można było znaleźć na
stronach internetowych
abc.net.au/news/ australia/wa/ bunbury/200505/ s1369342.htm i
www.news.com.au/ story/ 0,10117,15302795-26618,00.html.
Powyższe interpretacje
powinienem uzupełnić również informacją, że niemal tak samo wyglądająca
chmura, najprawdopodobniej także ukrywająca wehikuł UFO typu K10 lecący
w "pozycji wiszącej" z biegunem magnetycznym "N" skierowanym ku ziemi,
wygenerowała w Nowej Zelandii tornado wyglądające niemal identycznie
do powyższego. Owo nowozelandzkie tornado także miało krótki,
przeźroczysty, poszarpany "lej", wirujący w kierunku zgodnym z
ruchem wskazówek zegara. W czwartek, dnia 10 marca 2005 roku
zaatakowało ono i zniszczyło sporą część nowozelandzkiego miasteczka
Graymouth. Amatorski film owego tornada z Graymouth był później
nadawany we wszystkich dziennikach telewizyjnych Nowej Zelandii.
(Niestety, nie jest mi wiadomym aby gdziekolwiek opublikowano
jego zdjęcia - chociaż słowny opis samego tornada był publikowany
w nowozelandzkich gazetach, np. patrz artykuł "Rumble, a flash, then
it struck" ze strony 1 nowozelandzkiej gazety
"The Dominion Post",
wydanie z piątku, 11 marca 2005 roku.)
* * *
Fot. #3e: Przebieg tzw. "obwodów magnetycznych" w wehikule
UFO który leci w wiszącym ustawieniu w przestrzeni. Wszystkie
dane wskazują na to, że tak właśnie zorientowane było UFO
które uformowało tornado pokazane poprzednio na "Fot. #3a do #3d".
Powyższy rysunek dobrze ilustruje dlaczego chmura w której
takie wiszące UFO się ukrywa musi posiadać owo widoczne na
poprzednich zdjęciach dolne wybrzuszenie, a także dlaczego
u podstawy tego wybrzuszenia obwody magnetyczne "M"
muszą formować owe charakterystyczne błoniaste "odrosty"
rozchodzące się na boki - również doskonale widoczne na
poprzednich zdjęciach.
Przypomnijmy tutaj sobie,
ze "obwody magnetyczne" w UFO to po prostu wiązki linii sił pola magnetycznego
które wyłaniają się z "wylotów" (tj. z "S") jednej grupy pędników danego
wehikułu UFO, aby po zatoczeniu długiego łuku w przestrzeni wniknąć z
powrotem do "wlotów" (tj. do "N") tych samych lub innych pędników w
tym samym lub innym wehikule UFO (lub w magnokrafcie). Jak z powyższego
rysunku wyraźnie to widać, każdy wehikuł UFO (a także każdy magnokraft)
formuje 3 zasadnicze rodzaje owych obowodów magnetycznych, mianowicie:
centralny (C), główny (M), oraz boczne (S). Wirujący obwód centralny (C)
jest tym który zawsze jest użyty przez UFO do uformowania niszczycielskiego
tornada. To właśnie on formuje morderczy wir powietrza który niszczy wszystko
na swojej drodze. Jednak poza owym centralnym obwodem magnetycznym
(C), przez pędnik główny wehikułu UFO przebiega również cały szereg wirujących
obwodów głównych na powyższym rysunku oznaczonych jako (M). Owe
obwody główne będą formowały właśnie owe membranowate "odrosty" od
głównego leja tornada które tak wyraźnie uwidocznione zostały na zdjęciach
"Fot. #3(a) do #3(d)". Odnotuj, że aby pojedynczy wehikuł UFO mógł
przelatywać nad półkulą południową Ziemi w pozycji wiszącej, w
jego pędniku głównym w dół skierowany musiał być biegun N (wlotowy).
(Biegunowość magnetyczna poszczególnych pędników tak lecącego UFO
wynika z zasady latania tych wehikułów, opisanej dokładnie w tomie 3 monografii
[1/4].) Z kolei skierowanie w dół bieguna N (wlotowego) pędnika głównego danego
UFO musi spowodować, że "lej" tornada wygenerowanego przez to UFO musi być
niemal przeźroczysty o niewyraźnie zaznaczających się granicach - porównaj też
algorytm z punktu #6 poniżej.
Powyższy rysunek oryginalnie
pochodzi z monografii
[1/4],
w której pokazany jest w górnej części rysunku F35. Odnotuj, że pełne egzemplarze
monografii [1/4] (wraz z wszystkimi jej ilustracjami) upowszechniane są nieodpłatnie
za pośrednictwem niniejszej strony internetowej, a także ze wszystkich innych stron
wylistowanych w
"Menu 4".
#4. Tornada wodne:
Teoretyczną możliwość zaistnienia
"tornad wodnych" wydedukowałem stopniowo dopiero po tym kiedy w dniu
21 maja 2005 roku podjąłem prace nad przygotowaniem niniejszej strony
i zacząłem rozumieć problem który wehikuły UFO mają z ukryciem swojej
obecności gdy zechcą uformować tornado z wyżowego wiru przeciw-materii.
Niemniej jak dziwnie by to nie zabrzmiało, o empirycznej obserwacji takiego
"wodnego tornada" słyszałem już około 1990 roku. W owym czasie przyjaźniłem
się m.in. z niejakim Bill'em (William'em) Sinclair'em, zamieszkującym w
Dunedin, Nowa Zelandia. Bill poprzednio był rybakiem i posiadał własny
kuter połowowy. Kiedyś opowiedział mi zmieniającą jego życie przygodę
która mu się przytrafiła na morzu nieco na południe od Dunedin, w drodze
na jedno z jego ulubionych miejsc połowowych. Sterując swoim kutrem
z przerażeniem dostrzegł on wówczas ogromny, pusty, cylindryczny lej
jaki nagle otwarł się w morzu niedaleko przed dziobem jego kutra.
Wyglądał on jakby ktoś wyciął cylindryczną dziurę w wodach morza - po
prostu był pustym, przeźroczystym cylindrem pozbawionym wody który
nagle otwarł się w środku morza i w którym wirowało z lekka jakby
"zamglone" powietrze. Lej ten był znacznie większy od rozmiarów jego
kutra i wystarczająco głęboki aby kuter ten wessać w siebie w całości.
Na krawędziach tego leja woda załamywała się w dół pod kątem
niemal prostym. Proporcja wymiarów tego lej była taka, że z mostka
kapitańskiego swojego kutra Bill mógł zobaczyć górną powierzchnię
srebrzystego wehikułu UFO które lej ten formowało. Bill musiał użyć
całej mocy którą zdołał wydusić z silnika swojego kutra, oraz całej
manewrowości do której jego kuter był zdolny, aby uniknąć zostania
wessanym do owego leja. Kiedy zaś udało mu się wyjść z życiem,
natychmiast wstrząśnięty zawrócił do portu, aby nigdy więcej nie wyjść
już w morze. Wkrótce po tym sprzedał swój kuter i znalazł sobie pracę
na lądzie. Uważał siebie za szczęśliwca który wyszedł z życiem z owej
przygody. Jednak zapytywał ile innych kutrów i statków wraz z załogami
zostało wessanych do takich właśnie lejów uformowanych w wodzie
przez UFO. Wszakże w przypadku takiego wessania nikt nigdy nie
miał jak się dowiedzieć co naprawdę z nimi się stało. Dla innych ludzi
po prostu zniknęli oni bez wieści.
W czasach kiedy Bill
opowiedział mi o swojej przygodzie, lej w wodzie który opisywał
uważałem za wynik ogromnego wiru magnetycznego który wehikuł
UFO też jest w stanie uformować. Jednak obecnie, kiedy dokładniej
poznałem własności tornad formowanych technologicznie przez UFO,
zrozumiałem że własności leja opisywanego przez Bill'a znacznie
dokładniej odpowiadają atrybutom "tornada wodnego". W przypadku
Bill'a tornado to uformowane było na "wlotowym" biegunie magnetycznym
"N" pędnika głównego wehikułu UFO. W tym UFO biegun "N" skierowany
był ku powierzchni morza. UFO zaś przechwytywało wówczas wyżowy wir
przeciw-materii.
#5. Podsumujmy cechy "tornad-UFO" opisywanych na tej stronie:
Zgodnie z tym co wyjaśniono i zilustrowano
w poprzednich częściach tej strony, wehikuły UFO są w stanie formować dwa zasadnicze
rodzaje tornad. Każdy z tych dwóch rodzajów tornad posiada odmienny wygląd "leja"
skierowanego ku ziemi, czyli odmienny wygląd owego słupa wirującego powietrza które
dokonuje zniszczeń. Jeden z tych dwóch rodzajów "leja", to lej formowany przez biegun
wlotowy (N) pola magnetycznego pędnika głównego danego UFO. Taki lej od bieguna
wlotowego (N) jest relatywnie krótki. Jego długość mierzona od chmury do powierzchni
ziemi zwykle bowiem nie przekracza jego średnicy. Ponadto taki lej wlotowy (N) jest
częściowo przeźroczysty, oraz posiada bardzo niewyraźne granice - wyglądające jakby
zostały poszarpane. Przykład takiego leja formowanego przy biegunie wlotowym (N)
zilustrowany został na zdjęciach z rysunku "Fot. #3(a) do #3(d)".
Inny z tych dwóch rodzajów "leja" tornad, to lej
formowany przez biegun wylotowy (S) pola magnetycznego pędnika głównego danego
UFO. Taki lej od bieguna wylotowego (S) jest relatywnie długi. Jego długość mierzona
od chmury do powierzchni ziemi zwykle bowiem przekracza jego własną średnicę aż
dziesiątki razy. Ponadto taki lej wylotowy (S) jest zupełnie nieprzeźroczysty, jakby
uformowany został z ciemnego dymu. Na dodatek na większej części swojej długości
posiada bardzo wyraźne, gładkie granice - wyglądając tak jakby był wykonany z wirującego
płynu a nie z powietrza. Przykład takiego leja formowanego przy biegunie wylotowym (S)
zilustrowany został na zdjęciu z rysunku "Fot. #2".
Oba te rodzaje tornad wytworzonych
technologicznie przez UFO odznaczają się całym szeregiem interesujących cech.
Nasza znajomość tych cech jest na tyle istotna, że pozwoli nam na odróżnienie owych
tornad formowanych przez UFO od tornad "naturalnego pochodzenia". (Jeśli wogóle
istnieje takie coś jak "tornada naturalnego pochodzenia"! Wszakże w miarę prowadzenia
swoich badań nabieram coraz więcej wątpliwości czy "tornada naturalne" wogóle istnieją.)
W trakcie dotychczasowych badań tych technologicznych "tornad-UFO" zdołałem już
ustalić sporo ich cech. Poniżej wylistuję więc te z cech, które bezpośrednio wynikają
z teorii magnetycznego statku kosmicznego będącego ziemskim odpowiednikiem UFO
a opisanego w monografii [1/4] pod nazwą "magnokraft". Oto one:
(1) Cechy leja tornad
formowanych technicznie przez UFO. Jeśli dobrze się zastanowić, to
tornada formowane przez "matkę naturę" wogóle NIE powinny posiadać dwóch
odmian lejów różniących się wzajemnie od siebie wyglądem. Wszakże naturalne
wiry przeciw-materii nie posiadają biegunów "N" ani "S". Czyli ich leje zawsze
powinny wyglądać tak samo, jak "oka cyklonów". Z kolei tornada formowane
technicznie przez UFO zawsze muszą posiadać dwa rodzaje lejów, ponieważ
UFO posiadają dwa bieguny magnetyczne w swoich pędnikach. Cechy owych
technologicznych lejów będą też wynikały z atrybutów obwodów
magnetycznych które muszą występować w każdym wehikule UFO.
Jak to wyjaśniłem już na wstępie do niniejszego punktu, wygląd leja tornada
uformowanego przez UFO w pierwszym rzędzie zależy od bieguna
magnetycznego wehikułu UFO który skierowany został ku ziemi, czyli zależy
od (N) i (S). Ponadto zależy on od pozycji wehikułu który formuje dane tornado,
od obwodów magnetycznych jakie wehikuł ten formuje, a także od całego szeregu
innych czynników. Oto najważniejsze z owych cech leja:
(1a) Lej tornada formowanego
technicznie przez UFO musi wykazywać współzależność od bieguna magnetycznego
skierowanego ku ziemi pędnika głównego tego UFO. Jak to więc opisano już
wcześniej, lej ten będzie długi, nieprzeźroczysty, oraz o gładkich i wyraźnych granicach,
jeśli ku ziemi skierowany jest biegun wylotowy (S). Natomiast będzie on krótki, częściowo
przeźroczysty, oraz o poszarpanych granicach, jeśli ku ziemi skierowany będzie biegun
wlotowy (N) pędnika UFO.
(1b) Lej każdego tornada
formowanego przez UFO musi posiadać "odrosty" wynikające z oddzielania się
linii sił głównego obwodu magnetycznego od wirującego pęka linii sił centralnego
obwodu magnetycznego. Odrosty te daje się znaleźć niemal na każdym zdjęciu
tornada uformowanego przez UFO.
(1c) Lej technologicznie
uformowanego tornada przez większość czasu powiększa swoją średnicę
w miarę zbliżania się do ziemi. Wynika to z tendencji atmosferycznych
wirów niżowych do rozprężania swojej objętości jeśli tylko przestają one być
zacieśniane technicznie przez pędnik UFO. Ta tendencja do swobodnego
rozprężania się spowoduje, że "lejek" takiego technologicznego tornada
będzie się szybko starał rozprężyć począwszy od punktu w którym wyłania
się on z "chmury-UFO". (Pamiętać jednak należy że jest on zjawiskiem
dynamicznym, którego zachowanie nie zawsze jest powtarzalne, jednakowe
i stabilne.) Dlatego tornada formowane technologicznie przez UFO będą posiadały
lejek który niemal przez cały okres aktywności tornada będzie stopniowo
zwiększa swoją średnicę w miarę oddalania się od pędnika UFO a zbliżania
do ziemi. (Odnotuj jednak, że tornada naturalne mogą posiadać lejek
który przez cały czas będzie zmniejszał swoją średnicę w miarę
oddalania się od chmury i zbliżania się do ziemi.)
(2) Cechy chmur z których
wyłaniają się tornada formowane technicznie przez UFO. Cechy te wynikają
z faktu, że wehikuł UFO formujący dane tornado musi osłaniać się przed wzrokiem
ludzkim przez techniczne uformowanie wokół siebie szczegółnego rodzaju
chmury-UFO.
(2a) Tornado-UFO zawsze
wyłania się z nisko zawisającej chmury której kształt i własności opisane są na
odrębnej stronie o
"chmurach-UFO".
Problem z pochwyceniem przez UFO typowego "niżowego wiru przeciw-materii"
jest, że wir ten ma tendencję do rozprężania swojej objętości do relatywnie
dużego obszaru. Dlatego aby ten wir niżowy zamienić w niszczycielskie tornado,
wehikuł UFO który go skupia w wąską wirującą wiązkę musi znajdować
się możliwie blisko ziemi (tj. zwykle znacznie poniżej warstwy naturalnych chmur).
Oczywiście, aby nie zostać odnotowanym przez ludzi, taki nisko zawieszony
wehikuł UFO sterujący danym skoncentrowanym w postać tornada wirem
niżowym otoczy się sztuczną chmurą pary wodnej. Jednak chmura ta ciągle będzie
posiadała zgrubną geometrię i wymiary kryjącego się w niej wehikułu UFO.
Dlatego jedną z cech charakterystycznych tornad wywołanych technologicznie
przez UFO, jest że chmura z jakiej tornada te się wyłaniają musi zawisać
relatywnie nisko przy ziemi. Ponadto owa chmura musi posiadać kształt
dosyć zbliżony do kształtu typowej
"chmury-UFO".
(2b) Na przekór że
tornado jest zjawiskiem dynamicznym, chmura z której się ono wyłania
przez cały czas utrzymuje niemal tą samą średnicę zewnętrzną. Naturalne
chmury mają to do siebie, że relatywnie szybko zmieniają one swój zasadniczy
kształt i wymiary. Natomiast formowane technicznie "chmury-UFO" nie
mogą zmienić zasadniczo swojego kształtu ani wymiarów, ponieważ
spowodowałoby to odsłonięcie na widok ludzi wehikułu UFO który
ukrywa się w ich wnętrzu. Dlatego kolejną cechą tornad formowanych
przez UFO jest, że dyskoidalna chmura z których się one wyłaniają
nigdy zasadniczo nie zmniejszy swojej średnicy ani zmieni kształtu,
chociaż dynamiczny charakter tornada powinien sprzyjać szybkim
zmianom jej parametrów geometrycznych.
(3) Cechy zachowań
tornad formowanych technicznie przez UFO. Te wynikają z faktu, że
drogi owych tornad z jednej strony podlegają tym samym zasadom sterowania
kierunkiem ruchu co drogi lecących UFO (a więc muszą spełniać prawa
rządzące manewrowaniem UFO w polu magnetycznym Ziemi), z drugiej
zaś strony są "inteligentnie pilotowane" przez UFOnautów i nastawione na
zniszczenie konkretnych obiektów na Ziemi.
(3a) Tornado formowane
przez UFO przemieszcza się w kierunku który jest zgodny z zasadami
formowania sił napędowych przez UFO. Z kolei zasady formowania
sił napędowych przez UFO są relatywnie złożone. Ich dokładny opis zawarty
jest w podrozdziałach F6.1 do F6.3.3 z tomu 3 monografii [1/4]. Natomiast
zgrubnie są one opisane w punkcie #6 poniżej. Jedyne kierunki w jakich
wehikuły UFO poruszają się bez ograniczeń, to z północy magnetycznej na
południe, oraz z południa magnetycznego na północ. Loty w pozostałych
kierunkach wymagają umiejętnego sterowania albo kierunkiem wirowania
pola magnetycznego UFO (co w przypadku pochwycenia niżowego wiru
przeciw-materii jest niemożliwe bowiem ów kierunek wirowania narzucany
jest przez pochwycony wir), albo też sterowania pochyleniem wehikułu - tak
aby wytworzyć właściwie skierowany "efekt przekładni magnetycznej" pomiędzy
wirującym polem UFO oraz liniami sił pola magnetycznego Ziemi. Oczywiście, w
przypadku użycia takiego manewrowego pochylania wehikułu UFO, natychmiast
to daje się rozpoznać na zdjęciach lub filmach tornada, ponieważ spowoduje
to wówczas zmianę w ułożeniu chmury z której tornado się wyłania oraz w
pozycji osi wirowania tornada w owej chmurze. Ponieważ zaś załoga UFO
nie chce zdradzić że poza danym tornadem ukrywa się wehikuł UFO, stąd
tornada formowane technicznie przez wehikuły UFO będą często podążały
głównie po liniach prostych, tylko z rzadka nagle zmieniając kierunek swego
ruchu. (Odnotuj że przez "kierunek ruchu" rozumie się tutaj jedynie kierunek
lotu wehikułów UFO i chmur które je ukrywają. Wszakże długie "leje" tornad
wyłaniające się z biegunów "S" tych UFO będą wybierały po ziemi swoje własne drogi
które zależą od tego co kryje się pod ziemią w danym miejscu. Stąd nawet
jeśli UFO które wytwarza takie tornado leci po linii prostej jak strzała, sam
koniec długiego leja tego tornada może poruszać się po ziemi w różnych
kierunkach, podobnie jak pies na smyczy biega sobie zygzakiem w okolicach
prosto prowadzącego go pana, lub podobnie jak zygzakiem porusza się
po ziemi koniec trąby u słonia który sam idzie po linii prostej jak strzała.)
(3b) Tornado formowane
przez UFO wykazuje inteligentne zachowanie. UFOnauci nie podjęliby
się trudu wywołania tornada, gdyby nie mieli zamiaru dokonać zniszczenia
jakiegoś konkretnego obiektu na Ziemi (zgodnie z prowadzoną przez siebie
polityką systematycznego wyniszczania ludzkości, objaśnioną na stronie
internetowej
26ty dzień).
Dlatego każde techniczne tornado jest przez nich wywołane w celu zniszczenia
jakiegoś konkretnego obiektu. Oczywiście, niezależnie od owego obiektu
zamierzonego do zniszczenia, "dla niepoznaki" takie technologiczne
tornado niszczy także jeszcze kilka innych obiektów. Dlatego jedną z
cech charakterystycznych takich tornad wywołanych technicznie przez
UFOnautów jest, że zawsze "przez przypadek" ich trajektoria tak jakoś
przebiegnie, że zniszczą one określony obiekt na Ziemi, którego
istnienie w danym miejscu lub poprawne działanie NIE jest UFOnautom
na rękę.
* * *
Dla nas jednak największe znaczenia
posiadają wzajemne uwarunkowania istniejące pomiędzy opisanymi
powyżej atrybutami tornad wytworzonych technologicznie przez wehikuły UFO.
Uwarunkowania te powodują, że np. zależnie od tego jaki biegun magnetyczny
pędnika głównego UFO które wytwarza dane tornado skierowany jest ku ziemi,
wygląd i cechy tornada będą odmienne. (Tj. wygląd i cechy te zależały będą od
tego czy pojedynczy wehikuł UFO formujący to tornado zawisa ponad północną czy
też ponad południową półkulą Ziemi, oraz zależnie od tego czy zawisa on w pozycji
stojącej czy wiszącej.) To zaś powoduje, że tornado które dany wehikuł UFO
wytworzy musi odznaczać się unikalnym zestawem opisanych powyżej cech
charakterystycznych. Znaczy jego "lej" musi albo być nieprzeźroczysty i posiadać
wyraźnie widoczne granice - jak lej z "Fot. #2", albo też musi być przeźroczysty
o niewyraźnych granicach - jak lej z "Fot. #3a do #3d". Lej ten wyłaniał się
będzie albo z chmury o płaskiej podstawie - jak ta pokazana na "Fot. #2",
albo też z chmury o UFO-kształtnej wypukłości skierowanej w dół. Itp., itd.
Z kolei wzajemne współzależności pomiędzy półkulą Ziemi na jakiej
dane tornado zostało zaobserwowane, a owymi cechami charakterystycznymi
jakie musi ono wykazywać, są tak jednoznacznie i tak ściśle zdefiniowane, że
całkowicie odbierają one statystyczną szansę, aby pojawiły się przez zwykły
przypadek na tornadzie pochodzenia naturalnego. Dlatego każde tornado
które dokładnie wypełnia opisane na tej stronie wzajemne współzależności
pomiędzy jego cechami i miejscem zaobserwowania, faktycznie z około 95.8%
pewnością musi być tornadem wytworzonym przez UFO (czyli jest niemal
na pewno tornadem zaindukowanym technicznie przez UFO).
W tym miejscu muszę podkreślić,
że wszystkie tornada jakich wygląd, atrybuty i miejsce pojawienia się były mi znane,
stąd jakie byłem w stanie sprawdzić na wzajemną współzależność pomiędzy ich
atrybutami, okazywały się tornadami wygenerowanymi technicznie przez wehikuły
UFO. Wygląda mi wręcz na to, że albo tornada o naturalnym pochodzeniu wogóle
nie istnieją na Ziemi, albo też pojawiają się one niezwykle rzadko. (Nie na darmo stara
angielska nazwa dla tornada brzmi "wind devil" co znaczy "wiatr diabeł". Nazwa ta
sugeruje że zgodnie z dawną wiedzą ludową tornado zawsze formowane jest przez
"diabła" - pamiętajmy przy tym że "diabłem" w dawnych czasach nazywano
dzisiejszych "UFOnautów" i "wehikuły UFO".) To z kolei stawia zupełnie na głowie
przedmiot zainteresowania tych ortodoksyjnych naukowców którzy zawodowo
badają tornada. Powoduje ono bowiem, że wszyscy badacze tornad faktycznie
są nieświadomymi badaczami UFO. Czyli zawodowo zarabiają oni na życie
badaniami zjawiska generowanego technicznie przez UFO, chociaż ich wiedza
na temat UFO zwykle jest zerowa, lub bardzo bliska zera. Oczywiście ten fakt
wyjaśnia przyczyny dla dzisiejszego stanu wiedzy ludzkiej na temat tornad.
Wyjaśnia też dlaczego w dzisiejszych czasach nasza obrona przed tornadami
nadal pozostaje dokładnie ta sama jaka była w dawnych czasach.
Osobiście uważam, że jest conajmniej
ironią losu, iż naukowcy ortodoksyjni którzy oficjalnie zaprzeczają istnienia UFO z taką
zapalczywością, są zmuszeni przez życie do badania tornad formowanych technicznie
właśnie przez UFO. Mi osobiście opisywanie tornad przez dzisiejszą naukę ortodoksyjną
jako "zjawisk naturalnych", przypomina nieco wysiłki owych czcicieli samolotów z Nowej
Gwinei, którzy stawiając w dżungli trzcinowe wieżyczki i wydreptując błotniste pasy
startowe wierzą że poznali sekret zdolny nakłonić samoloty zapełnione dobrami bogów
do wylądowania w ich wioskach.
#6. "Algorytm" umożliwiający szybkie ustalenie czy dane tornado zostało wytworzone technicznie przez UFO:
W powodu owych ścisłych fizykalnych
współzależności i wzajemnych uwarunkowań istniejących pomiędzy poszczególnymi
parametrami charakteryzującymi tornado wywołane technicznie przez UFO, niemal
każda osoba na Ziemi jest w stanie relatywnie łatwo rozpoznać czy określone
tornado zostało wygenerowane przez UFO, czy też ma ono pochodzenie naturalne.
Aby dokonać tego rozpoznania, wystarczy bowiem dokonać niewielkich sprawdzeń,
które w niniejszym punkcie zestawione zostały w rodzaj łatwego do przeanalizowania
"algorytmu". (Algorytm ten jest niemal tak automatyczny, że może zostać zrealizowany
nawet przez komputer - dla przykładu aby biura pogody mogły automatycznie wysyłać
ostrzeżenia dla zagrożonej ludności.) Ja osobiście
gorąco rekomenduję zrealizowanie tego algorytmu na próbę dla jakiegoś tornada
o jakim znajdzie się relatywnie dokładne dane. W przypadku bowiem jego zrealizowania
wyniki są szokujące. Przykładowo wszystkie tornada jakie ja analizowałem okazywały
się zaindukowane przez UFO (a analizowałem ich sporo). Głębia zniszczeń i cierpień
jakie UFOnauci nieustannie zadają ludzkości z użyciem tornad jest więc przerażająca.
Oto więc co należy uczynić any sprawdzić, czy okreslone tornado zostało wytworzone
przez UFO:
Krok 0: Zabezpieczyć sobie dane
które są konieczne do dokładnego zakwalifikowania danego tornada (np. zabezpieczyć
dokładny zapis wyglądu i zachowania sprawdzanego tornada oraz
"chmury"
z której się ono wyłania).
Jeśli jest to tornado które właśnie obserwujemy, wówczas najlepiej je sfotografować.
Jeśli jest to tornado opisane w jakimś artykule, wówczas należy sprawdzić czy artykuł ten zawiera
również jego dokladne zdjęcia. Jeśli jest to film w TV ukazujący tornado (np. słynny film fabularny
USA z 1996 roku, zatytułowany "Twister"), wówczas dobrze jest nagrać sobie jego kopię,
aby potem móc ponownie przeglądnąć i zweryfikować parametry analizowanego tornada.
Jeśli zaś nie mamy wogóle przed sobą szczegółów jakiegoś tornada, jednak ciągle pragniemy
potrenować opisaną tutaj umiejętność sprawdzenia czy potrafimy rozpoznać tornado
uformowane technicznie przez UFO, wówczas najlepiej odnaleźć w internecie opis i
relatywnie wyraźne zdjęcia jakiegokolwiek tornada. Aby znaleźć sobie w internecie
przykład jakiegoś tornada, wystarczy kliknąć na poniższy "link-wyszukujący" z search
engine "Alta Vista", przygotowany w dniu 22 maja 2005 roku dla wyszukania zdjęć
tornad (mam nadzieję że ciągle będzie działał do dzisiaj):
altavista.com/image/results?q= tornado+ photograph &mik= photo&mik= graphic&mip= all&mis= all&miwxh=all.
Bardzo czytelne fotografie tornad, z których większa część wyraźnie formowana jest
przez UFO, są również dostępne pod adresem internetowym
extremeinstability.com/05-5-10.htm.
Przy zabezpieczaniu dla siebie danych
niezbędnych do zakwalifikowania danego tornada, trzeba pamiętać że od pewności
owych danych zależała będzie precyzja końcowego zakwalifikowania (tj. dokładności
zakwalifikowania wyliczone na tej stronie, a wynoszące albo 95.8% albo też 99.16% osiąga
się tylko w przypadku kiedy dane które użyjemy w krokach 1 do 4 poniżej absolutnie
dokładnie odzwierciedlają prawdę o analizowanym tornadzie.)
W związku z owym zabezpieczaniem
sobie danych warto też pamiętać, że tornado jest ogromnie dynamicznym zjawiskiem
którego wszystkie parametry bez przerwy ulegają zmianie. Jest więc ogromnie trudno
uchwycić na nieruchomej fotografii te dane i kształty, które są najbardziej istotne dla
naszych analiz. Dlatego najlepszym źródłem
danych na temat tornad są: (a) czyjeś osobiste obserwacje (na szczęście zaoszczędzone
większości z nas), potem (b) filmy, a dopiero na końcu (c) stacjonarne zdjęcia lub opisy.
Niestety, narazie istnieje niewiele filmów pokazujących faktyczne ujęcia rzeczywistych
tornad wplecione w ich fabułę. Z tych najpopularniejszych dostępne są jedynie trzy
(wszystkie produkcji amerykańskiej), mianowicie
"Twister"
(z 1996 roku),
"The Day After Tomorrow"
(2004 rok), oraz
"Category 6: Day of Destruction"
(2-częściowa mini-seria, 2004 rok, nadawana w Nowej Zelandii na kanale 2 TVNZ w niedzielę
i poniedziałek, 5 i 6 czerwca 2005 roku, w godzinach 20:30 do 22:25). Osobiście oglądałem dwa
z owych filmów, mianowicie "Twister" oraz "Category 6: Day of Destruction". Najlepsze ilustracje
tornad zawierał "Twister", chociaż brakowalo w nim wielu danych ilościowych istotnych dla
analiz formowania tornad przez UFO, w rodzaju: kierunki
geograficzne ruchu, szybkości, rozmiary, czy wysokości. W filmie "Category 6: Day of Destruction"
istnieją dwa bardzo interesujące ujęcia tornad spowodowanych przez UFO, które mają spory
związek z treścią niniejszej strony. Mianowicie po około 1:30 pierwszego odcinka tego filmu
pokazane jest formowanie tornada przez wehikuł UFO typu K7 lecący w wiszącej pozycji.
(Proszę odnotować, że UFO lecące w pozycji wiszącej ponad północną półkulą Ziemi posiada zwrócony
do ziemi biegun "S" swojego pędnika głównego - tornado pokazane na owym filmie dokładnie
też ilustruje swoim wyglądem tornada formowane pod biegunem "S" pędnika głównego wiszącego UFO.)
Owo UFO wprawdzie ukrywa się we wnętrzu wytworzonej przez siebie chmury, jednak dynamika
owej chmury doskonale oddaje sobą kształty wehikułu typu K7. Ponadto, "storm chaser" o nazwisku
Thomas Dixon (Randy Quaid) komentuje kierunek ruchu owego tornada (z południowego wschodu na
północny zachód). Jak też można to sobie sprawdzić analizami, kierunek ten dokładnie odpowiada
ruchowi wehikułu UFO otoczonego lewoskrętnym wirem magnetycznym. Niezależnie od tamtego tornada
uformowanego przez UFO, jakieś trzy minuty przed końcem pierwszego odcinka owego filmu
pokazana jest bardzo krótka scenka formowania ponad wieżowcami Chicago jeszcze jednego tornada
przez odmienny wehikuł UFO typu K10, również lecący w pozycji wiszącej. Warstewka sztucznej chmury
uformowanej przez ów wehikuł jest tak cienka, że dokładnie widoczne są wszelkie szczegóły
powłoki owego UFO. Faktycznie też, na przekór że powłoka tego UFO osłonięta jest cienką
warstewką chmury, oraz na przekór że scena ta była potem edytowana, ciągle owo ujęcie z
filmu jest jednym z najlepszych dokumentacji wyglądu powierzchni górnej wehikułu UFO typu
K10 jakie dotychczas oglądałem. Naprawdę warto przyglądnąć się temu właśnie UFO.
Krok 1: Sprawdzić na której
półkuli (magnetycznej) Ziemi dane tornado się ujawniło. W tym celu z opisów
danego tornada należy się upewnić czy wystąpiło ono na półkuli północnej,
czy też na półkuli południowej Ziemi. Warto przy tym pamiętać, że większość
tornad fotografowanych będzie na półkuli północnej Ziemi. Wszakże tornada z
półkuli południowej Ziemi mogą być fotografowane jedynie w Argentynie i Chile,
Australii, lub Nowej Zelandii. Tymczasem
filozofia życiowa
ludzi zamieszkujących owe
południowe peryferie naszej planety jest zasadniczo odmienna od filozofii ludzi
zamieszkujących na północy. Kładzie ona nacisk na zupełnie inny system wartości
niż wartości cenione przez mieszkańców północnych krajów. Dlatego ludzie z
południowych krajów relatywnie rzadko badają i fotografują to co wokół nich się
dzieje. W rezultacie fotografie tornad z południowej półkuli ziemskiej są ogromną
rzadkością (ciekawe jaka proporcja z nich zostaje wykonane tylko dlatego że dane
tornado przypadkowo zobaczył jakiś przybysz z półkuli północnej).
Dokładna znajomość półkuli na
jakiej tornado się pojawiło decyduje o kierunku jego wirowania (który to kierunek
z kolei jest definiowany "niżowym wirem przeciw-materii" jaki dane UFO przechwyciło
aby uformować z niego tornado). Przykładowo, tornada uformowane przez UFO
wirują przeciwnie do ruchu wskazówek zegara na półkuli północnej Ziemi, zaś
zgodnie z ruchem wskazówek zegara na półkuli południowej Ziemi. Ponadto
półkula ta decyduje o biegunowości pędnika głównego wehikułu UFO jaki nad
półkulą tą przelatuje i wytwarza tam tornado. (Tj. decyduje po której stronie
danego UFO panuje biegun "N", a po której biegun "S" pędnika głównego
tego wehikułu.)
Krok 2: Sprawdzić w
jakiej pozycji zawisałby pojedynczy wehikuł UFO który mógł wygenerować
dane tornado. Dla pojedynczych UFO takie sprawdzenie zwykle jest proste.
W celu jego dokonania, ze zdjęcia danego tornada należy określić, czy chmura
z jakiej to tornado się wyłania wygląda jakby ukrywała pojedynczy wehikuł UFO
zorientowany w pozycji stojącej (czyli wehikuł UFO zorientowany jak ten pokazany
na rysunkach "Fot. #2" lub "Fot. #1"), czy też wygląda jakby ukrywała pojedynczy
wehikuł UFO zorientowany w pozycji wiszącej (czyli wehikuł UFO zorientowany jak
ten pokazany na rysunku "Fot. #3e). Lepsze zrozumienie kształtu chmur tworzonych
przez wehikuły UFO można uzyskać poprzez przeanalizowanie zdjęć z odrębnej
strony o
"chmurach-UFO".
Odnotuj jednak, że ustalenie rodzaju pozycji w jakiej leci cała konfiguracja wehikułów
UFO, np. kulisty kompleks latający UFO, cygaro, czy formacja jodełkowa, zaczyna być
nieco "tricky". Identyfikacja biegunowości takich konfiguracji UFO wymaga bowiem
dobrej znajomości zasad lotu tych wehikułów, czyli dobrej znajomości treści tomu
3 monografii [1/4]. Dlatego w przypadku całych konfiguracji UFO formujących
tornada, proponuję aby wyniki swoich analiz skonsultować ze mną.
Krok 3: Sprawdzić, czy w dół
(ku ziemi) w pędniku głównym danego wehikułu UFO skierowany musiałby być biegun
wylotowy (S) czy biegun wlotowy (N) pola magnetycznego. Określenie tego
bieguna przychodzi nam relatywnie łatwo, jeśli już uprzednio wiemy dokładnie
z opisów danego tornada na jakiej półkuli zostało ono sfotografowane (patrz
krok 1), a także wiemy już czy pojedynczy wehikuł UFO który mógł wygenerować
to tornado zorientowany był w pozycji wiszącej, czy w pozycji stojącej (patrz krok 2).
Biegun pędnika głównego tego wehikułu UFO, który skierowany jest wówczas
ku ziemi, zdefiniowany jest w takim przypadku przez następujące dwie reguły:
- Biegunem S (wylotowym) zwrócony jest ku ziemi pędnik główny
pojedyńczego wehikułu UFO lecącego na półkuli południowej w pozycji stojącej
lub na półkuli północnej w pozycji wiszącej.
- Bieginem N (wlotowym) zwrócony jest ku ziemi pędnik główny
pojedyńczego wehikułu UFO lecącego na półkuli południowej w pozycji wiszącej
lub na półkuli północnej w pozycji stojącej.
Krok 4: Zakwalifikować dane
tornado poprzez sprawdzenie, czy jego "lej" wygląda dokładnie tak jak powinien
wyglądać gdyby uformowany został przez dany biegun pędnika UFO. Jeśli
więc ku ziemi miał być skierowany biegun S (wylotowy) pędnika głównego UFO,
zaś "lej" tornada jest długi, nieprzeźroczysty, o wyraźnych
i gładkich granicach (tj. jak "lej" z "Fot. #2"), wówczas tornado to z całą pewnością
uformowane zostało technicznie przez UFO. Również kiedy ku ziemi miał być
skierowany biegun N (wlotowy) UFO, zaś "lej" tornada jest krótki, przeźroczysty oraz
o niewyraźnych granicach (tj. jak "lej" z "Fot. #3"), wówczas tornado to z pewnością
wynoszącą 95.8% uformowane zostało technicznie przez UFO. (Dokładność 95.8% w
zakwalifikowaniu danego tornada uzyskuje się jeśli nie popełniło się błędu w krokach
1, 2 i 3 powyżej). W pozostałych przypadkach, tj. nieprzeźroczystego długiego leja
kiedy ku ziemi miał być skierowany biegun N (wlotowy) lub przeźroczystego krótkiego
leja kiedy ku ziemi miał być skierowany biegun S (wylotowy), należy przyjmować że
dane tornado powstało w sposób naturalny. Tą końcową konkluzję można też
jeszcze wzmocnić poprzez dodatkowe zweryfikowanie czy dane tornado odbywało
lot zgodny z kierunkiem lotów UFO - tak jak to wyjaśnia "warunkowy krok 5" poniżej.
Jeszcze bardziej dokładność tą można wzmocnić poprzez dodatkowe zweryfikowanie
czy tornado to wykazywało także obecność pozostałych atrybutów opisanych w
punkcie #5 powyżej, oraz sprawdzenie jak owe atrybuty się zamanifestowały.
W co bardziej interesujących przypadkach wyniki swojego sprawdzenia warto
też skonsultować ze mną.
Warunkowy krok 5: jeśli
posiada się wymagane dane, dodatkowo powiekszyć pewność swojego zakwalifikowania
poprzez sprawdzenie czy kierunek ruchu tornada pokrywa się z mechaniką lotu
wehikułu UFO który mógł tornado to kontrolować. Z zasady sterowania wehikułem
UFO wiadomo bowiem, że ich napęd nie stwarza żadnych ograniczeń w przypadkach
lotów w kierunkach magnetycznej północy i południa. (Np. tornado z Bunbury leciało
dokładnie w kierunku z magnetycznej północy na południe.) Natomiast w przypadku
lotu wehikułów UFO w kierunkach ze wschodu na zachód, lub z zachodu na wschód,
istnieje ścisła współzależność pomiędzy kierunkiem wirowania i nachyleniem ich wiru magnetycznego,
a kierunkiem ich lotu. Współzależność ta opisywana jest tzw. "regułą toczącej się kuli"
omawianej w podrozdziale F6.3.3 z tomu 3 monografii [1/4]. Zgodnie z ową "regułą
toczącej się kuli", dany wehikuł UFO uformuje siłę pociągową skierowaną na wschód lub
zachód tylko jeśli jego pole magnetyczne wiruje wokół osi obrotu nachylonej względem
linii sił ziemskiego pola magnetycznego. Kierunek przy tym w jakim działała będzie owa siła
pociągowa, pokrywa się z kierunkiem w którym potoczyłaby się w poprzek linii sił ziemskiego
pola magnetycznego kula uformowana z pola magnetycznego tego wehikułu UFO. Aby
więc określić czy dane tornado faktycznie przemieszcza się w kierunku zgodnym z
mechaniką lotu wehikułu UFO, należy określić jak nachylona jest oś wirującego pola
magnetycznego wehikułu UFO względem linii sił ziemskiego pola magnetycznego
panującego w danym miejscu, a potem
wyznaczyć w którym kierunku owo pole UFO potoczyłoby się po polu ziemskim.
Warto jednak odnotować, że w przypadku uzyskania zgodności także i w tym
warunkowym kroku, dokładność zakwalifikowania danego tornada wzrasta do
poziomu d = 100%(1 - 1/5!) = 99.16%. Czyli w przypadku uzyskania również
i tej zgodności jest niemal absolutnie pewnym, że dane tornado uformowane zostało
technicznie przez wehikuł UFO.
Rekomendowany dodatkowy
krok 6: sprawdzić wyjaśnienie najbliższego nam ortodoksyjnego badacza tornad
lub badacza zjawisk atmosferycznych, dlaczego zjawisko które oficjalna nauka
ziemska uważa za "naturalne" wykazuje taką szokujaca zbieżność (osiągająca
poziom 95.8%, a czasami nawet 99.16%) z charakterystyką tornad indukowanych
technicznie przez wehikuły UFO. Szczególnie sprawdzić warto wyjaśnienia naukowców
ortodoksyjnych dla listy zapytań przytocznych na samym początku tej strony.
Sprawdzenie to z całą pewnością otworzy nasze oczy na powody dla jakich
oficjalna nauka ziemska, dysponująca całym tym aparatem badawczym i stadami
doskonale opłacanych specjalistów, może się okazać raczej mizernymi wynikami
swoich badań tornad. Zilustruje to nam dlaczego ciągle nie mamy na Ziemi
oficjalnej teorii naukowej, która pozwalałaby dokładnie wyjaśnić choćby tylko ten fragment
mechanizmu i zachowań tornad, który został już wyjaśniony na niniejszej stronie
internetowej z pomocą zasad działania UFO formalnie odrzucanych przez dzisiejszą
naukę ziemską. Uzmysłowi to nam również dlaczego oficjalna nauka ortodoksyjna
nie wypracowała dotyczas niezawodnego systemu wczesnego ostrzegania przed
nadchodzącymi tornadami, ani nawet teoretycznej zasady, np. podobnej do zasady
telepatycznego urządzenia nazywanego
"Zhang Heng Seismograph"
omówionego w punkcie #7 poniżej, która wkazywałaby poprawny kierunek badań
na końcu jakiego zasada ta by leżała.
#7. Dlaczego jest ogromnie istotne abyśmy nauczyli się szybko rozpoznawać "tornada indukowane technicznie przez UFO":
Nabycie przez nas umiejętności
natychmiastowego rozpoznawania przypadków kiedy UFOnauci będą usiłowali
niszczyć nas takim technicznie zaindukowanym tornadem, jest ogromnie dla
nas istotne. Wszakże jest jedynym sposobem rozpoczęcia naszej samoobrony
przed tymi morderczymi atakami UFOnautów. Przykładowo, jeśli za każdym
razem będziemy w stanie rozpoznać tornado zaindukowane przez UFO,
wówczas spowoduje to zaprzestanie przez UFOnautów używania tych tormad
przeciwko nam. Powodem jest bowiem karma, a ściślej wysyłanie od
nas do UFOnautów karmy za zniszczenia i ból które oni nam spowodują.
Jak bowiem wyjaśniłem to dokładnie w punkcie 7 odrębnej strony internetowej
"26ty dzień",
jeśli będziemy wiedzieli że dane tornado spowodowane zostało przez UFOnautów,
wówczas karmę za cały ból i krzywdę które tornado to w nas wywoła wyślemy właśnie
UFOnautom. Jeśli zaś nie wiemy że dane tornado spowodowane zostało przez
UFOnautów, wówczas karma ta zostaje z nami, czyli w obrębie ziemi. Dlatego
jeśli chcemy aby UFOnauci zaprzestali nas gnębić wywoływanymi przez siebie
tornadami, musimy się nauczyć odróżniania owych tornad UFOnautów od tornad
naturalnych. Kluczem zaś do owego odróżniania są informacje zaprezentowane
na niniejszej stronie.
Nasza znajomość zasad na jakich
UFOnauci indukują techniczne tornada umożliwia nam również opracowanie systemu
wczesnego ostrzegania przed tymi tornadami. Chodzi bowiem o to, że dotychczas
tornada były uważane za pogodowe zjawiska atmosferyczne. Do ich wykrywania
bezskutecznie usiłowano więc używać przyrządów i techniki używanej do badania
pogody. A więc radaru, a także pomiarów ciśnienia, temperatury, wilgotności i siły wiatru.
Tymczasem będąc zjawiskiem powodowanym przez UFO, tornada daje się wykrywać
znacznie efektywniej z użyciem dobrze już rozpracowanej techniki "detektorów
UFO". A więc np. poprzez wykrywanie pola magnetycznego generowanego przez
wehikuły UFO, a także poprzez przechwytywanie
fal telepatycznych
jakich wehikuły UFO wysyłają całą masę w otaczającą je przestrzeń. Praktycznie
więc zdalne wykrywanie nadchodzących tornad można dokonywać z sukcesem
za pośrednictwem tego samego telepatycznego urządzenia wykrywającego,
które starożytni Chińczycy używali do zdalnego wykrywania nadchodzących
trzęsień Ziemi, a które zostało opisane na stronie internetowej o tzw.
"Zhang Heng Seismograph",
dostępnej za pośrednictwem "Menu 4" i "Menu 2". (Odnotuje jednak, że
aby wykrywać tornada, owo urządzenie musiałoby posiadać odmienny
kształt komory antenowej.) Tornada powinno także dawać się zdalnie
wykrywać za pośrednictwem telepatycznych "urządzeń ujawniających
UFO" opisanych dokładnie w polskojęzycznym traktacie
[7b]
oraz zilustrowanych na rysunku N4 do podrozdziału N5.1.1 z tomu 11
monografii [1/4].
Istnieje jeszcze jeden aspekt naszej
samoobrony przed tornadami o którym należy tutaj wspomnieć. Jest nim fakt,
że z przypadków spotkań ludzi z UFO zdaje się wynikać, iż ludzie bezpośrednio
wystawieni na potężne pole magnetyczne z pędnika UFO zwykle później
dostają raka. Ponieważ zaś "lejki" tornad zawsze wyłaniają się z takich
pędników UFO, zaś owe pędniki są źródłami ogromnie silnego pola magnetycznego,
wszyscy ludzie którzy z jakichś powodów znajdą się dokładnie pod owymi lejami,
prawdopodobnie są zagrożeni rakiem. Uważając tornada za "zjawiska naturalne"
narazie nikt zdaje się nie badać związku pomiędzy znalezieniem się pod lejkiem
tornada, a późniejszą szybką śmiercią na raka. W amerykańskim filmie "Twister"
z 1996 roku pokazywano nawet znalezienie się pod lejkiem tornada jako rodzaj
"zawodowego obowiązku". Tymczasem jeśli dane tornada są indukowane przez
wehikuły UFO, takie zrozumienie "zawodowego obowiązku" może oznaczać
ochotnicze ściąganie na siebie szybkiej śmierci na raka.
#8. Czytelnicy tej strony zapraszani są do przysyłania dalszych wykonanych przez siebie zdjęć "tornad-UFO" w celu ich skomentowania i pokazania innym:
Kierowanie karmy za nasze nieszczęścia
do UFOnautów którzy nieszczęścia te spowodowali, zapobieganie owym nieszczęściom,
podejmowanie skutecznej obrony przed kosmicznym okupantem i najeźdźcą który
skrycie okupuje i eksploatuje ludzkość, a także zapewne przeżycie ludzkości jako
cywilizacji, wszystko to zależy od szybkości z jaką nauczymy się rozpoznawać
przypadki kiedy UFOnauci usiłują nas zniszczyć. (Na odrębnej stronie o nazwie
26ty dzień
dostępnej za pośrednictwem "Menu 1" i "Menu 2" wyjaśniłem dokładnie mechanizm
za pośrednictwem którego owe współzależności działają.) Aby zaś szybko poznać
metody i przypadki niszczenia naszej cywlizacji przez UFOnautów, pilnie potrzebna
jest nam naukowa analiza owych przypadków, podobna do tej przedstawionej na
niniejszej stronie, a także na innych stronach jej pokrewnych, czyli na stronach
26ty dzień,
WTC,
Columbia,