Free Web space and hosting from biz.ly
Search the Web

TOTALIZM: filozofia szczęśliwego i spełnionego życia
(w 6 językach, np. angielskim, For English, version click on this flag, polskim Dla polskiej wersji kliknij na ta flage, itp.)
Uaktualizowano:
3 marca 2007


Klikaj odnów jeśli tekst został ucięty

Ignoruj lub wydeletuj wszelkie błędy lub banery jakie będą starały się powstrzymać cię przed przeczytaniem tej strony.



Menu 1:

(Wybór języka:)


(Strona główna:)

Index

(Polskie tutaj:)

Totalizm

Pasożytnictwo

Prawa moralne

Karma

Bóg

Nirwana

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Darmowa energia

Telekinetyczne ogniwo

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Sejsmograf

Artyfakt

Wehikuły czasu

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Militarne użycie magnokraftu

Tapanui

Nowa Zelandia

Dowody działań UFO na Ziemi

UFO

Chmury-UFO

Bandyci wśród nas

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Zło

Antychryst

Prawda

O mnie (dr Jan Pająk)

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Świnka z chińskiego zodiaku

Zdjęcia ozdobnych świnek

Owoce tropiku

Uzdrawianie

Ewolucja ludzi

Wszystko-w-jednym

Grecka klawiatura

Rosyjska klawiatura

Rozwiązanie kostki Rubika 3x3=9

Rozwiązanie kostki Rubika 4x4=16

Wrocław

Malbork

Milicz

Bitwa o Milicz

Św. Andrzej Bobola

Wszewilki

Zwiedzaj Wszewilki-Milicz

Zlot "Wszewilki-2007"

Unieważniony Zjazd "2007"

Poprzedni Zlot "2006"

Raport Zlotu "2006"

Lepsza ludzkość

Partia totalizmu

Absolwenci 1964

Absolwenci 1970

FAQ - częste pytania

Replikuj

Sabotaże

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika tej strony

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

Tekst [5/4] 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

Tekst [1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]:

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X


(English here:)

Totalizm

Parasitism

Moral laws

Karma

God

Nirvana

Concept of Dipolar Gravity

Free energy

Telekinetic cell

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Seismograph

Artefact

Time vehicles

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

Evidence of UFO activities

UFO

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslips

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Evil

Antichrist

Truth

About me (Dr Jan Pająk)

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Tropical fruit

Healing

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Wrocław

Malbork

Milicz

Wszewilki

Better humanity

Party of totalizm

FAQ - questions

Replicate

Sabotages

Menu 2

Menu 4

Source replica of this page

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

X text [2e]

Text [2e]: 1, 2, 3

X text [1e]

Text [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]:

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X


(По русски:)

Бог

Меню 2

Меню 4

Peпликa иcтoчникa этoй cтрaницы

Клавиатура


(Ελληνικά εδώ:)

Θεός

Επιλογές 2

Επιλογές 4

Αντίγραφο πηγής αυτής της σελίδας

Πληκτρολόγιο


(Hier auf Deutsch:)

Moralische Gesetze

Freie Energie

Telekinesis

Totalizm

Über mich

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Leyes morales

Energía libre

Telekinesis

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Lois morales

Énergie libre

Telekinesis

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Leggi morali

Energia libera

Telekinesis

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

(Przesuwne)

(Oto wykaz wszystkich stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:)

Tu powinna być wyświetlona strona menu2.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję "Menu 2".)



Menu 3:

(Alternatywne adresy internetowe tej strony, np.:)

energia.sl.pl

members.fortunecity.com

milicz.fateback.com

morals.t35.com

propulsion.250free.com

storm.prohosting.com/craters

timevehicle.150m.com

www.totalizm.pl

ufonauci.w.interia.pl

chi.maroc.to

a.1asphost.com/Tapanui

extraordinary.biz.ly

i.1asphost.com/1964

newzealand.0me.com

telekinesis.50megs.com

telepathy.50megs.com

telekinesis.50megs.com

totalizm.20m.com

totalizm.20fr.com

angelfire.com/psy/antichrist

anzwers.org/free/wroclaw

www.joinme.net/antichrist

bandits.netfast.org

two.xthost.info/evidence

evil.thefreehost.biz

evolution.prohosts.org

god.43i.net

god.ez-sites.ws

gravity.my-place.us

healing.happyhost.org

karma.freewebpages.org

karma.phpnet.us

parasitism.about.tc

rubik.hits.io




Menu 4:

(Przesuwne)

Oto wykaz wszystkich moich stron ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami (tj. jako strony po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, włosku, grecku, oraz rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione są przedmiotowo. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję "Menu 4".)


Ogromnie interesujące zjawisko zachodzi na naszych oczach. Są to narodziny i upowszechnianie się zupełnie nowej, wyjątkowo moralnej, pokojowej, budującej, oraz postępowej filozofii. Nazywa się ona totalizm. (Zauważ, że nazwa owej nowej pokojowej filozofii totalizm celowo pisze się przez literę "z", aby wyraźnie ją odróżniać od innej, starej, agresywnej, niemoralnej, oraz reakcyjnej filozofii poprawnie nazywanej "totalitarianism". Tamta stara filozofia totalitarianismu czasami bowiem jest też błędnie nazywana krótszym słowem "totalism" - tyle że typowo pisanym przez literę "s".) Aby było ciekawiej, totalizm wcale nie jest jeszcze jednym produktem akademików i moli książkowych, jaki przeminie nie będąc odnotowany przez nikogo. Jest on filozofią codziennego życia dla zwykłych ludzi którzy twardo chodzą po ziemi. Już obecnie zmienił on życie wielu ludzi, zaś liczba jego zwolenników raptownie się zwiększa dosłownie każdego dnia. Faktycznie też można już śmiało powiedzieć, że obecnie jest on najbardziej dynamiczną i najszerzej upowszechniającą się filozofią ze wszystkich nowych filozofii opracowanych na Ziemi od początka XX wieku. Aby dać tutaj jakieś pojęcie o dynamice tej filozofii, to w lipcu 2003 roku dokonywałem dokładnych (aczkolwiek pracochłonnych) analiz liczników odwiedzin na wszystkich ówczesnych stronach totalizmu. Analizy te wykazały, że każdego dnia około 200 ludzi ładowało wówczas do swoich komputerów monografie o totaliźmie łącznie ze wszystkich stron totalizmu. Do dzisiaj liczba ta prawdopodobnie jeszcze wzrosła. Tyle tylko że filozofię tą każdy praktykuje oddzielnie i w sposób intymny, bez publicznego manifestowania swoich poglądów i zachowań. Stąd wzrost liczby jej zwolenników narazie nie rzuca się w oczy.


#1. Szokująco symboliczne losy totalizmu:

Motto: Filozofia totalizmu spina naszą planetę jak błyskawica która zabłysnęła na wschodzie, a świeci aż po zachód.

       Przez jakiś dziwny obrót przeznaczenia, wszystko na temat nowej, moralnej, pokojowej, i postępowej filozofii totalizmu staje się wysoce symboliczne. Dla przykładu, z powodu najróżniejszych form ukrytych prześladowań którym zarówno totalizm jak i jego twórca nieustannie są poddawani, monografie jakie wyjaśniają totalizm musiały być pisane w najbardziej na wschód położonym muzułmańskim kraju świata (tj. w Malezji). Potem musiały one być publikowane w najbardziej na wschód położonym kraju chrześcijańskim świata (tj. w Nowej Zelandii). Potem musiały one być przesyłane z szybkością światla przez złącza internetowe z dalekiego Wschodu na daleki Zachód, czyli do Stanów Zjednoczonych. Z USA za pośrednictwem internetu są one upowszechniane do zainteresowanych ludzi porozrzucanych po całym świecie. (Po dalsze szczegóły niezwykłej historii totalizmu patrz podrozdział A4 w tomie 1 najnowszej monografii [1/4], lub podrozdział F1 w tomie 5 nieco starszej monografii [8]). Cóż więc jest tak szczególnego w owej nowej moralnej, pokojowej i postępowej filozofii, która właśnie rozświetliła świat jak błyskawica. Przeglądnij dokładnie niniejszą stronę aby tego się dowiedzieć!


#2. Na jakiej zasadzie totalizm działa:

Motto: Moralne czynienie dobra jest trudne i pracochłonne, bo wymaga wspinania się pod górę pola moralnego. Niemoralne czynienie zła jest łatwe i bezwysiłkowe, bowiem polega na ześlizgiwaniu się w dół pola moralnego.

       Nasza fizyka doskonale nam wytłumaczyła dlaczego wchodzenie w górę po schodach przychodzi każdemu z nas tak ciężko i wymaga włożenia w siebie tyle wysiłku. Wszakże zgodnie z prawami opisanymi przez fizykę, każdego razu kiedy wspinamy się po schodach, musimy też poruszać się pod górę niewidzialnego dla oczu pola nazywanego grawitacją. Jednakże fizyka dotychczas nam nie wyjaśniła dokładnie dlaczego czynienie rzeczy moralnych zawsze przychodzi nam z taką trudnością, a także dlaczego również spożywa ono tyle ludzkiej energii? (Jako przykład rozważ dlaczego mówienie zawsze prawdy jest takie trudne. Wszakże mówienie prawdy jest esencją moralnego zachowania się.) Odpowiedź na to pytanie dostarcza dopiero nowa filozofia zwana totalizm. Zgodnie z totalizmem, powód dla którego czynienie rzeczy moralnych jest zawsze takie trudne i wymaga wkładania w siebie nieustannego wysiłku, jest dokładnie taki sam jak w przypadku wchodzenia po schodach - mianowicie obecność niewidzialnego dla oczu pola. Totalizm stwierdza bowiem, że niezależnie od pola grawitacyjnego, we wszechświecie istnieje i działa jeszcze jeden rodzaj niewidzialnego pola bardzo podobnego do grawitacji, jakie totalizm nazywa polem moralnym. Owo niewidzialne dla oczu pole moralne powoduje, że każde działanie jakie podejmujemy w życiu, wymaga od nas albo wspinania się pod górę owego pola (i wówczas owo działanie jest "moralne"), albo też ześlizgiwania się w dół pola moralnego (i wówczas działanie to jest "niemoralne"). Dlatego, fakt istnienia takiego czegoś jak pole moralne, powoduje że także wszystko co w życiu czynimy posiada zdecydowaną polarność moralną, tj. jest to albo moralne ponieważ wznosi to nas w górę pola moralnego, albo też niemoralne ponieważ spycha to nas w dół tego pola. Ponieważ więc czynienie rzeczy moralnych (np. mówienie prawdy) zawsze wznosi nas pod górę owego niewidzialnego dla oczu pola moralnego, stąd musi ono przychodzić nam równie ciężko, jak każde inne wspinanie się pod górę jakiegokolwiek niewidzialnego dla oczu pola.
       Oczywiście, z fizyki już wiemy, że gdziekolwiek istnieje jakieś pole, istnieć tam również muszą określone prawa jakie rządzą poruszaniem się w owym polu. Dlatego totalizm odkrył także, że owo istnienie niewidzialnego "pola moralnego" jest powodem dla jakiego w naszym wszechświecie panuje też nieznany nam wcześniej rodzaj praw. Owe nowe prawa pozostawały ludziom nieznane aż do dzisiaj. Ponieważ ich działanie polega na definiowaniu zasad jakie rządzą przemieszczaniem się naszych czynów w odniesieniu do pola moralnego, totalizm nazywa je z użyciem terminu "prawa moralne". Prawa moralne są tak zaprojektowane, że czynienie w życiu wszystkiego co moralne powoduje wypełnianie przez nas owych praw, natomiast czynienie czegokolwiek co jest niemoralne powoduje łamanie przez nas owych praw. To zaś ogromnie ułatwia praktykowanie totalizmu. Wszystko bowiem co konieczne aby z powodzeniem uprawiać totalizm oraz zbierać obfite nagrody jakie owa filozofia otwiera dla ludzi, polega po prostu na pedantycznym wypełnianiu praw moralnych. Aby uczynić uprawianie totalizmu nawet łatwiejszym, każda osoba posiada "wbudowany" w siebie naturalny organ, który faktycznie jest encyklopedią praw moralnych. Organ ten popularnie nazywany jest "sumieniem". Dlatego wielu tzw. "intuicyjnych totaliztów" faktycznie praktykuje totalizm w swoim życiu nie zdając z tego sobie nawet sprawy, po prostu ponieważ słuchają oni podszeptów swojego organu sumienia. Być może nawet i ty, czytelniku, też należysz do grupy owych "intuicyjnych totaliztów", po prostu ponieważ czynisz w swoim życiu wszystko co sumienie ci podpowiada aby uczynić, znaczy ponieważ praktykujesz moralność i pokój, zawsze starasz się wypowiadać prawdę, być szczerym, uczynnym, wartym zaufania, itp. (tj. NIE kłamać, kraść, bic się, krzywdzić, zabijać, itp.).
       Najbardziej jednak istotnym atrybutem praw moralnych jest, że posiadają one nagrody oraz kary wbudowane w swoje działanie. Dlatego za każdym razem kiedy w swoim postępowaniu wypełniamy prawa moralne, zostajemy przez nie hojnie wynagrodzeni. Z kolei za każdym razem kiedy łamiemy owe prawa moralne, zostajemy przez nie surowo ukarani. Właśnie ponieważ ostatnio ludzie zaczęli coraz powszechniej łamać prawa moralne, życie na Ziemi staje się coraz trudniejsze i coraz pełniejsze męczarni. Oczywiście, aby zacząć wypełniać prawa moralne, wysoce pomocna jest wiedza że one istnieją oraz na czym polega ich działanie. Dlatego totalizm informuje ludzi o istnieniu praw moralnych oraz uczy ich sposobów na jakie można je wypełniać w metodyczny sposób. Ludzie którzy w rozumowy sposób poznają działanie praw moralnych nazywani są "totaliztami formalnymi". Przeciwstawnie niż "totaliźci intuicyjni", tacy "totaliźci formalni" poznali metodycznie co i dlaczego czynią, stąd nie postępują oni moralnie tylko z powodu swojej intuicji, a poprzez metodyczne działania. To z kolei pozwala im na zbieranie wielu z owych nieskończonych korzyści jakie w moralnie spolaryzowanym wszechświecie stanowią nagrodę za prowadzenie moralnego, pokojowego i produktywnego trybu życia.
       Totalizm już obecnie jest dosyć znaną filozofią. Dzieje się tak na przekór, że posiada on także i sporo wrogów. Faktycznie to z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że każdy kto natknął się na totalizm oraz zadał sobie trud aby poznać dokładnie co to takiego, zaczyna albo uwielbiać tą filozofię, albo też ją nienawidzieć. Niemniej, nawet na przekór że istnieje sporo indywiduów które mniej niż doceniają tą filozofię, ciągle zdołała się ona dosyć dobrze zadomowić na naszej planecie. Istnieje też już relatywnie dużo ludzi w różnych krajach świata, którzy praktykują ją już obecnie na ochotniczych zasadach. W dzisiejszych czasach totalizm zdaje się być filozofią która odniosła największy sukces ze wszystkich nowych filozofiii stworzonych i upowszechnionych w XX wieku, oraz jedyną filozofią która posiada moc trafienia do przekonania nawet najbardziej "zwyczajnych ludzi z ulicy".
       Niniejsza strona internetowa opisuje filozofię totalizmu, pole moralne, energię moralną, oraz inne wielkości związane z tą filozofią. Omawia też prawa moralne i wyjaśnia jak je wypełniać w naszym życiu codziennym. Ponadto strona ta pozwala na bezpłatne załadowanie do swojego komputera monografii oznaczanych symbolami [1/4] oraz [8], które wyjaśniają filozofię totalizmu wszystkim zainteresowanym. Pierwsza i najnowsza z tych dwóch monografii, oznaczana [1/4], nosi tytuł Zaawansowane urządzenia magnetyczne. Totalizm jest w niej opisany w tomach 6 do 9. Natomiast druga i nieco starsza monografia [8] nosi tytuł Totalizm. Cała monografia [8] poświęcona jest opisom owej nowej moralnej filozofii.
       Podstawowe idee totalizmu podsumowane są również na kilku stronach internetowych. Najważniejsze z owych stron obejmują niniejszą - ponieważ streszcza ona całą filozofię totalizmu, a także stronę o Koncepcie Dipolarnej Grawitacji - ponieważ wyjaśnia ona teorię naukową z której totalizm się wywodzi. Kilka dalszych stron omawia wybrane aspekty totalizmu. Ich przykłady obejmują strony poświęcone następującej tematyce: prawa moralne, karma, czy totaliztyczna nirwana.


#3. Odnotuj pisownię nazwy "totalizm":

       Totalizm nie powinien być mylony z tzw. "totalitarianismem". Totalitarianism jest bowiem niemoralną filozofią typu faszystowskiego która pod niemal każdym względem jest zupełnie odwrotna do totalizmu. Niestety, z jakichś bardzo dziwnych powodów, w jakiś czas po tym jak nazwa opisywanej tutaj filozofii totalizmu zaczęła upowszechniać się po świecie, niektórych ludzi opanowała nagle gorączka aby przemianowywać nazwę "totalitarianism" na krótszą nazwę totalism. Na szczęście, ową skróconą nazwę dla wsteczniczej filozofii "totalismu" ludzie ci pisali zwykle z literą s, nie zaś z literą z - z którą opisywany tutaj moralny "totalizm" sam siebie nazywa. Interesującym w tym dziwnym zjawisku jest, że ludziom którzy używają nazwy "totalism" w znaczeniu "totalitarianism" zdaje się wcale nie przeszkadzać, że oba te słowa posiadają zupełnie odmienne znaczenie. Słowo "totalitarianism" wywodzi się bowiem od słowa "totalitarian", które oznacza "agresywną postawę kontrolowania i narzucania". Tymczasem słowo "totalism" wywodzi się od słowa "total", które oznacza "kompletną całość". Obserwując tą nielogiczną modę nazywania "totalitarianismu" zupełnie błędnym słowem "totalism" warto zadać sobie pytanie, czy jest ona tylko "modą", czy też ukrywa się za nią coś znacznie bardziej wartego odnotowania.


#4. Logo totalizmu:

       Totalizm posiada swoje logo. Logo to pokazane zostało poniżej na "Rys. #1".

Rys. #1

Rys. #1. Logo totalizmu. Totalizm jest filozofią która używa bardzo niezwykłego logo. Logo to ma kształt elipsy, z wpisanymi w nią białymi i czerwonymi symbolami. Posiada ono dosyć niezwykłą historię oraz raczej szczególne objaśnienie, co dokładniej opisane zostało w podrozdziale H1 z tomu 5 monografii [8] o tytule "Totalizm" (polskojęzyczna wersja owej monografii [8] może zostać załadowana gratisowo z niemal każdej strony internetowej totalizmu, której adres może zostać poznany albo z "Menu 4" na lewym marginesie niniejszej strony, albo też z wyszukiwarek, np. google.com, jeśli zapyta się je o słowa kluczowe totalizm). Logo to wykazuje wiele niezwykłych cech. Dla przykładu emituje ono z siebie bardzo szczególne i pozytywne "wibracje konfiguracyjne", jakie można odebrac z użyciem narzędzi radiestezji (np. wahadełka lub różdżki). Wielu totaliztów twierdzi również, że działa ono dla nich jako amulet który przynosi im szczęście w życiu osobistym. Stąd np. u studentów zwiększa ono szansę zdania egzaminów, u zakochanych zwiększa ono powodzenie na randkach, itp. Więcej na temat niezwykłych cech tego logo napisane jest w podrozdziale H1 tomu 5 monografii [8] "Totalizm". Logo totalizmu przytoczone jest na każdej stronie internetowej zadedykowanej owej pozytywnej filozofii życiowej.
* * *
Zauważ że można zobaczyć powiekszenie każdej ilustracji z niniejszej strony internetowej. W tym celu wystarczy zwykle kliknąć na tą fotografie. Ponadto wiekszość tzw. browserow ktore obecnie są w użyciu, włączając w to populany "Internet Explorer", pozwala na załadowanie każdej ilustracji do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć, a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego przez siebie software graficznego.


#5. Czym jest totalizm:

       Totalizm jest to nowa, moralna, pokojowa, postępowa, oraz konstruktywna filozofia, która chlubi się tym iż jest w stanie wskazać każdemu bardzo prostą recepturę na najbardziej szczęśliwe, przyjemne, spokojne, zdrowe i samo-spełnione życie jakie tylko ten ktoś jest w stanie wieść w warunkach w jakich właśnie się znajduje. Jednocześnie totalizm jest w stanie logicznie uzasadnić dlaczego wskazywana przez niego receptura jest najlepszą ze wszystkich receptur dostępnych w dzisiejszych czasach. Filozofia ta została wypracowana zupełnie niedawno, bo w 1985 roku. Aczkolwiek kilka dokładnych definicji tej filozofii zaprezentowanych zostało w obszernym podrozdziale JB1 z tomu 7 monografii [1/4], dla konsystencji wyjaśnień niniejsze opisy rozpoczniemy od próby zdefiniowania totalizmu także i tutaj. Trzeba jednak pamiętać, że sporządzenie krótkiej pojedyńczej definicji tej filozofii jest raczej trudnym zadaniem. Dzieje się tak ponieważ, zależnie od punktu widzenia, definicja ta musi się nieco różnić. Załóżmy więc przez chwilę, że pragniemy go zdefiniować z punktu widzenia "co i jak totalizm czyni". Wówczas esencja owej filozofii daje się wyrazić następującą definicją: "moralny totalizm (pisany przez "z') jest to filozofia codziennego życia, która uczy nas jak efektywnie wypracowywać dla siebie duże ilości tzw. 'energii moralnej', czyli absolutnie niezbędnej do życia formy bio-energii która jest konsumowana zawsze kiedykolwiek staramy się osiągnąć coś w naszym życiu lub chcemy uzyskać dostęp do dowolnej pożądanej wielkości życiowej, takiej jak przyjemność, szczęście, zdrowie, spokój, samo-spełnienie, poważanie innych, itp., zaś przy braku której owych pożądanych wielkości nie jesteśmy w stanie osiągnąć". Totalizm uczy nas także jak najefektywniej zarządzać zgromadzoną przez siebie energią moralną aby transformować ją na wszystkie owe pożądane przez siebie wielkości życiowe. Idea "energii moralnej" którą totalizm stosuje, stanowi naukowy odpowiednik dla wielkości jaką starożytni Chińczycy zwykli nazywać "chi", podczas gdy w Japonii nazywane jest "reiki". Totalizm naucza, że owa szczególna energia może być generowana NIE TYLKO w sposób który był zalecany przez starożytnich myślicieli, znaczy poprzez sztuki wojenne (np. "kung-fu"), samo-dyscyplinę, ćwiczenia fizyczne, itp., ale także poprzez nieprzerwane wspinanie się pod górę pola moralnego. (Faktycznie to jedynym sposobem gromadzenia energii moralnej jaki totalizm zaleca, jest właśnie nieprzerwane wspinanie się pod górę pola moralnego, znaczy poprzez wypełnianie tzw. "praw moralnych" we wszystkim co tylko czynimy.) Z kolei kiedy już zakumulujemy wystarczającą ilość tej energii, może ona być zamieniona na wszystko co tylko sobie zażyczymy, znaczy w sukces w tym co właśnie czynimy, przyjemność, szczęście, zdrowie, pokój, itp. Czyli że energia moralna jest rodzajem niewidzialnych "pieniędzy" które pozwalają nam natychmiast "kupić" wszystko co tylko sobie zażyczymy, stąd które otwierają dla nas dostęp do całego zatrzęsienia najróżniejszych korzyści.
       Powyższa definicja ujawnia, że chociaż totalizm nazywa siebie "filozofią", faktycznie jest on bardziej pokrewny naukom ścisłym takim jak fizyka, mechanika, czy informatyka. Dzieje się tak ponieważ wykorzystuje on nowo-odkryte zjawiska natury, takie jak energia moralna, pole moralne, prawa moralne, itp., aby zdefiniować za ich pomocą najbardziej produktywne zasady naszego postępowania oraz najbardziej korzystne zasady naszego życia. Owe nowo odkryte zjawiska które totalizm wykorzystuje, opisane są dokładniej w podrozdziale JA1 z tomu 6 monografii [1/4]. Aby jednak uczynić powyższą definicję zrozumiałą już na niniejszym etapie, wyjaśnimy je innymi słowami już tutaj.
       Totalizm został oparty na odkryciu Konceptu Dipolarnej Grawitacji stwierdzającym, że wszelkie nasze osiągnięcia są rządzone przez odpowiednie energie i przez konfiguracje odpowiednich pól. Stąd wszystkie wielkości wysoce poszukiwane i najbardziej cenione w naszym życiu, takie jak nasze zdolności twórcze, osiągnięcia, szczęście, zdrowie, spokój, samo-spełnienie, poważanie innych, oraz wiele więcej, musimy sobie w życiu "wykupić" poprzez opłacenie ich specjalną formą energii nazywaną "energia moralna". Owa energia moralna pozwala nam na "kupienie" praktycznie wszystkiego co tylko zechcemy mieć lub osiągnąć w naszym życiu. Znaczy, kiedykolwiek czujemy się szczęśliwi, doświadczamy przyjemności, osiągamy lub czynimy cokolwiek w życiu, itp., zawsze sprowadza się to do skonsumowania jakiejś porcji naszej energii moralnej - podobnie jak w fizyce wszelkie rodzaje pracy konsumują energię fizyczną. Oczywiście, aby mieć możność "kupienia" sobie czegokolwiek za ową energię, najpierw musimy ją zakumulować. Ponieważ "energia moralna" jest po prostu formą energii jaką akumulujemy kiedy wspinamy się pod górę pola moralnego, praktycznie ją gromadzimy kiedy realizujemy w swoim życiu działania jakie wynoszą nas pod górę w owym polu. To pole moralne jest podobne do pola grawitacyjnego, tyle tylko że zamiast działać na masy, dziala ono na intelekty. Powoduje ono, że każde nasze działanie posiada ściśle zdefiniowaną polaryzację moralną, znaczy jest albo "niemoralne" ponieważ ześlizguje nas w dół w owym polu moralnym, albo jest "moralne" ponieważ wynosi nas pod górę w owym polu. Stąd zwiększanie naszej "energii moralnej" totalizm porównuje do zwiększania energii potencjalnej w fizyce. Mianowicie, stwierdza on że musimy wkładać wiedzę i wysiłek w praktycznie każde nasze działanie aby zmusić to działanie do wyniesienia nas pod górę pola moralnego. (Jeśli nie włożymy wiedzy i wysiłku w nasze działania, wówczas mogą one przypadkowo ześlizgnąć nas w dół w owym polu moralnym, zamiast wynosić nas w nim pod górę.) Z kolei owo wspinanie się w górę pola moralnego jest osiągane jeśli wypełniamy tzw. "prawa moralne". Stąd jedyne zalecenie totalizmu dla codziennego życia stwierdza, że "cokolwiek czynisz, zawsze pedentycznie wypełniaj prawa moralne". W tym zaleceniu totalizm dokładnie kopiuje nauki fizyczne. Wszakże nauki fizyczne również stwierdzają, że aby osiągnąć cokolwiek w swoim życiu, musimy wypełniać prawa natury we wszystkim co czynimy. Stąd jedyna umiejętność jaką potrzebujemy opanować aby wdrożyć totalizm do swojego codziennego życia, sprowadza się do poznania czym owe prawa moralne są, oraz jak należy je wypełniać. Z kolei poprzez nauczenie się tego, uczymy się sposobu nieprzerwanego zwiększania wszelkich naszych zdolności, potencjału, oraz pożądanych wielkości naszego życia, które wynikają z ilości energii moralnej jaką zdołaliśmy zgromadzić i jesteśmy w stanie wydać na osiągnięcie celów jakie osiągnąć pragniemy. Kilka prostych zasad, których totalizm nas uczy, otwierają dla nas dostęp do niezliczonych korzyści które konwersja energii moralnej w nasze osiągnięcia jest w stanie nam przynieść, a które są wyszczególnione w podrodziale JA2.4 z tomu 6 monografii [1/4].


#6. Twórca totalizmu, czyli "teoria wszystkiego" nazywana Konceptem Dipolarnej Grawitacji:

       Totalizm jest jedyną filozofią na Ziemi, która nie została wymyślona, a wyprowadzona. Była ona wyprowadzona w podobny sposób jak matematycy wyprowadzają nowe równania, oraz jak fizycy wyprowadzają nowe prawa fizyki. Właściwie to wszystko zaczęło się od nowej teorii naukowej, która opisuje sposób na jaki działa pole grawitacyjne. Ta nowa teoria naukowa opracowana była w 1985 roku oraz nazwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji. (Możliwe jest poszukanie dalszych szczegółów owej nowej teorii w wyszukiwarkach, używając jej nazwy jako słów kluczowych. Jest ona też opisana szerzej na szeregu stron internetowych, np. na stronach o telekinezie telekinesis.50megs.com.) Po tym jak zakończyłem rozpracowywanie tej nowej teorii, okazało się iż ze zwykłej teoryjki jaka stworzona została aby wyjaśnić jak działa pole grawitacyjne, przekształciła się ona w ową od dawna poszukiwaną przez ludzi teorię wszystkiego, która dostarcza odpowiedzi dla praktycznie wszelkich zapytań jakie ludzie mogą sobie zadawać. Aby dać tutaj jakieś pojęcie jak szeroki jest zakres pytań na które ona udziela odpowiedzi, proponuję zajrzeć do wykazu słów kluczowych i wyrażeń kluczowych objętych tym konceptem lub filozofią totalizmu. Między innymi, Koncept Dipolarnej Grawitacji odpowiada także na owe ogromnie stare pytania (przez naukę ortodoksyjną dotychczas uważane za niewyjaśnialne), np. czy mamy duszę i ducha, czy Bóg istnieje, jak działa nasz mózg i dlaczego czasami pamiętamy rzeczy które się wydarzyły zanim się narodziliśmy, jak telekineza, telepatia, oraz akupunktura działają, czym jest radiestezja, co to takiego energia, czym jest czas, jak zbudować wehikuły czasu, ..., - odpowiada ona nawet na pytania typu "kim są UFOnauci" oraz "co jest powodem że UFOnauci przelatują całą tą ogromną przestrzeń kosmiczną aby po przybyciu na Ziemię ukrywać się przed ludźmi". (Po odpowiedzi na wszystkie te zapytania proponuję zobaczyć treść podrozdziału A3 w tomie 1 monografii [1/4], lub treść podrozdziału E1 w tomie 4 monografii [8]. Ponadto proszę odnotować, że tomy 4 i 5 monografii [1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne", jak również tomy 6 i 7 monografii [8] "Totalizm", zawierają w sobie pełny opis całego Konceptu Dipolarnej Grawitacji.
       Jedną z wielu nowych idei jaką owa teoria zainicjowała, była filozofia totalizmu. Dlatego to właśnie owa "teoria wszystkiego" nazywana Konceptem Dipolarnej Grawitacji jest faktycznym twórcą filozofii "totalizm". Ja zaś jestem jedynie pisarzem który spisał dokładnie podręcznik totalizmu, poczym opublikował ten podręcznik do wglądu zainteresowanych ludzi.


#7. Jak tzw. "Koncept Dipolarnej Grawitacji" wyjaśnia działanie praw moralnych:

       Zastanówmy się przez chwilkę co się dzieje kiedy uderzamy w klawisz naszego komputera. Otóż, krótko mówiąc, hardware naszego komputera wysyła sygnał sterujący do odpowiedniego programu w samym komputerze. Z kolei ów program zaczyna obsługę danego klawisza. Przekształca więc on sygnał sterujący z klawisza na rozkaz specyficznego zadziałania komputera. Rozkaz ten jest wysyłany z powrotem do hardware, gdzie zostaje on zrealizowany. Stąd praktycznie cokolwiek dzieje się w naszym komputerze po tym jak uderzymy w nim na wybrany klawisz, zależy to zawsze od odpowiedniego programu zawartego w pamięci tego komputera. Zgodnie z "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" dokładnie to samo dzieje się kiedy dokonujemy jakiegoś działania fizycznego w naszym życiu. Jest tak ponieważ nasz wszechświat faktycznie to został zbudowany właśnie tak jak typowy komputer. Mianowicie posiada on swoje hardware które zawarte jest w naszym świecie fizycznym. Posiada też i software (albo programy) które zawarte jest na drugim końcu grawitacyjnego dipola w odrębnym inteligentnym świecie nazywanym przeciw-światem. Każde pojedyńcze nasze działanie fizyczne dokonywane w świecie fizycznym wysyła odpowiedni sygnał sterujący do tego odrębnego świata softwarowego, czyli do "przeciw-świata". Tam ów sygnał jaki opisuje nasze działanie jest przetwarzany przez specjalne programy, które totalizm nazywa "prawami moralnymi". Prawa moralne wypracowują jaka powinna być odpowiedź przeciw-świata na dane działanie. Potem przygotowują tą odpowiedź i wysyłają ją z powrotem do naszego świata w formie specjalnych rozkazów które totalizm nazywa odpowiedziami karmatycznymi. Po dotarciu do naszego świata owe rozkazy są realizowane, dostarczając odpowiedzi naszego otoczenia odpowiednich do naszych działań.
       Istotną cechą, którą ujawnia opisany powyżej mechanizm działania moralności, jest to że cokolwiek czynimy w naszym życiu, zawsze przynosi to odpowiedzi które wcale nie są przypadkowymi. Faktycznie bowiem wszelkie odpowiedzi otoczenia na nasze działania wypełniają zbiór bardzo ścisłych zasad i algorytmów, które przez totalizm nazywane są "prawami moralnymi". Prawa moralne są jak prawa fizyki - tyle tylko że definiują one jakie będą moralne następstwa każdego naszego działania. Istnienie praw moralnych praktycznie oznacza, że w naszym zachowaniu musimy zacząć się uczyć przestrzegania tych praw. Jeśli bowiem nie wiemy o nich, nie jesteśmy też i w stanie ich prawidłowo wypełniać. Stąd jesteśmy surowo karani za ich łamanie. Ponadto nie wypracowujemy dla siebie nagród rozdzielanych za ich wypełnianie. Więcej na temat praw moralnych, naszego świata, oraz przeciw-świata opisane jest w tomie 5 monografii [1/4] - proponuję rzucić na nią okiem (jest ona za darmo i stąd każdy może ją sobie załadować z niniejszej strony internetowej).


#8. Inteligentny przeciw-świat:

       Zanim przystąpię do prezentowania kolejnych rozważań dotyczących totalizmu, najpierw powinienem dokładniej wyjaśnić najważniejsze szczegóły owego tajemniczego "przeciw-świata" który zawiera w sobie część softwarową naszego wszechświata, a stąd w którym pole moralne jest formowane zaś prawa moralne są egzekwowane. Faktycznie to słyszymy o owym przeciw-świecie z naszych religii. Tyle tylko, że będąc stwarzane tysiące lat temu, religie te nie są w stanie wyjaśnić go z użyciem dzisiejszej terminologii i nowoczesnych pojęć. Religie nazywają ów przeciw-świat z użyciem innych nazw, np. jako "tamten świat", "drugi świat", "świat duchów", itp. To właśnie w owym przeciw-świecie nasze dusze są zawarte. Tam też się przenosimy po śmierci. Szczęśliwie dla nas, Koncept Dipolarnej Grawitacji jest obecnie w stanie wyjaśnić nam znacznie więcej na temat owego drugiego świata, niż to czyniły religie. Koncept ten udowadnia nam bowiem, że pole grawitacyjne jest faktycznie dynamicznym polem dipolarnym, bardzo podobnym do pola magnetycznego, tj. posiadającym dwa wyraźne bieguny: wlot "I" (inlet), oraz wylot "O" (outlet). Ponieważ jednak grawitacja posiada koncentryczny charakter, w naszym świecie możemy odnaleźć tylko biegun wlotowy "I" tego pola. Drugi biegun "O" grawitacji znika z naszego świata za nieprzenikalną barierą i wyłania się w innym świecie jaki jest równoległy do naszego świata. Ten inny "przeciw-świat" jest również wypełniony odpowiednią substancją zwaną "przeciw-materia". Owa przeciw-materia formuje tam dokładne duplikaty obiektów istniejących w naszym świecie. Faktycznie to każdy obiekt istniejący w naszym świecie, posiada swoją dokładną kopię w owym przeciw-świecie. Dla totalizmu szczególne znaczenie posiada dokładna kopia naszego ciała zawarta w przeciw-świecie, którą on nazywa naszym przeciw-ciałem (religie zwykle nazywają ją "duchem", zaś tzw. "nauki alternatywne" zwykle referują do niego jako do "ciała astralnego", "ciała energetycznego", "aury", itp.).
       Substancja zwana "przeciw-materia", która panuje w owym równoległym "przeciw-świecie", a także wszelkie uformowane z niej obiekty - włączając w to nasze przeciw-ciała, wykazują własności które są dokładnie odwrotne do własności naszej "materii" i naszych ciał fizycznych. Dla przykładu, nasza materia wykazuje posiadanie masy, inercji, oraz tarcia. Dlatego przeciw-materia jest bezważka, nie posiada inercji, oraz nie wykazuje tarcia. Najbardziej istotne dla totalizmu są intelektualne atrybuty naszej materii i przeciw-materii. Mianowicie nasza materia jest "głupia" w stanie naturalnym. Dlatego przeciw-materia musi być odwrotna do głupiej, znaczy musi być "inteligentna". To zaś praktycznie oznacza, że cała owa masa przeciw-materii jaka zawarta jest w przeciw-świecie, wykazuje sobą cechy które my znamy jako nośniki inteligencji. Dla przykładu, przeciw-materia jest zdolna w swoim naturalnym stanie do gromadzenia informacji, do przechowywania i zapamiętywania tej informacji, do wyszukiwania informacji, oraz do myślenia. Praktycznie to oznacza, że cały przeciw-świat jest jak jeden ogromny naturalny komputer. Jest on w stanie formować programy jak te w komputerze. Może także uruchamiać owe programy. Jeden z licznych rodzajów programów jakie są formowane i przechowywane w owym ogromnym przeciw-świecie, to owe algorytmy najróżniejszych praw natury, włączając w to algorytmy praw moralnych. Oczywiście, istnieje całe morze dowodów na fakt że przeciw-świat istnieje oraz że posiada on inteligencję. Kilka przykładów tego ogromnego materiału dowodowego dyskutowanych jest na stronie internetowej telekinesis.50megs.com.
       Dalsze opisy Konceptu Dipolarnej Grawitacji, włączając w to materiał dowodowy oraz formalny dowód logiczny na istnienie i inteligencję przeciw-świata, są udostępnione w tomach 4 i 5 monografii [1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne", oraz w tomach 6 i 7 monografii [8] "Totalizm" - obie te publikacje są dostępne gratisowo poprzez niniejszą stronę internetową. Ponieważ nie zajmie wiele czasu przeglądnięcie owych dwóch tomów, zaś ich poznanie otworzy nasze oczy na wiele zjawisk jakie poprzednio pozostawały niewyjaśnialne dla naszej nauki ortodoksyjnej, gorąco zapraszam do rzucenia na nie okiem.


#9. Myśląca przeciw-materia, czyli Bóg:

       Jak to wyjaśnione zostało w poprzednim punkcie niniejszej strony, w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji nazwa "przeciw-materia" przyporządkowana została do inteligentnej substancji która panuje w równoległym świecie nazywanym "przeciw-światem". Najniezwyklejszym atrybutem owej substancji z przeciw-świata jest że jest ona inteligentna w swoim stanie naturalnym. To znaczy, że jest ona w stanie myśleć jak jeden ogromny komputer. Dla przykładu tzw. ESP, lub przypadki otrzymania odpowiedzi na zapytania za pośrednictwem wahadełka radiestezyjnego, są niczym innym jak właśnie manifestacjami inteligentnego komunikowania się ludzi z ową myślącą substancją. Szokującym następstwem istnienia całego ogromnego przeciw-świata wypełnionego taką właśnie myślącą substancją jest, że właściwie to ów inteligentny drugi świat jest tym co religie nazywają Bóg. Stąd Koncept Dipolarnej Grawitacji jest pierwszą w pełni naukową teorią, która jest w stanie formalnie udowodnić, że Bóg faktycznie istnieje. Ten formalny dowód naukowy na istnienie Boga został już opublikowany w podrozdziale I3.3. z tomu 5 monografii [1/4], a także w podrozdziale K3.3 z tomu 6 monografii [8]. Jego krótkie omówienie zaprezentowane także zostało na odrębnej stronie internetowej o nazwie Bóg. Filozofia totalizmu akceptuje ów formalny dowód naukowy na istnienie Boga i uwzględnia go we wszelkich dedukcjach logicznych jakie podejmuje.
       Aczkolwiek filozofia totalizmu jest całkowicie świeckim sposobem życia, formalny dowód na istnienie Boga posiada dla niej ogromnie istotne znaczenie. Chodzi bowiem o to, że ponieważ Bóg z całą pewnością istnieje, totalizm jest w stanie polegać we wszystkich swoich stwierdzeniach na celowym i inteligentnym skonstruowaniu wszechświata oraz przebiegu wydarzeń wokół nas. Wszakże inteligentny Bóg musi konstruować i kierować wszechświat na równie inteligentny sposób. Z kolei inteligentna struktura i działanie wszechświata powodują że wszystko w nim musi posiadać wyraźny powód, znaczenie, strukturę, z góry zdefiniowane i logiczne działanie, że wszystko pozwala na prowadzenie efektywnych dedukcji logicznych z użyciem metod naukowych, itp. To z kolei pozwala na znalezienie receptur na szczęśliwe i spełnione życie, na cel życiowy, na zasady i powody leżące za każdym zjawiskiem, itp.


#10. Jedyna zasada totalizmu:

       Totalizm jest bardzo prostą filozofią. Posiada on bowiem tylko jedną zasadę, lub nakaz, jaką ludzie mają obowiązek wypełniać we wszystkim co tylko czynią. Ta jedyna zasada totalizmu stwierdza: cokolwiek w swoim życiu czynisz, zawsze pedantycznie wypełniaj przy tym prawa moralne. Oczywiście, aby wypełniać tą jedyną zasadę totalizmu, ludzie najpierw muszą wiedzieć, że prawa moralne wogóle istnieją, potem zaś muszą też wiedzieć co prawa te sobą nakazują. Aby więc stosować totalizm w naszym życiu, konieczny jest nam jakiś sposób na poznanie treści praw moralnych, przykładowo poprzez przestudiowanie opisów praw moralnych jakie to opisy zaprezentowane są w podrozdziale I4.1.1 z tomu 5 monografii [1/4]. Następnie konieczna jest nasza wola aby wdrażać te prawa we wszystkim co się czyni.
       Jak też się okazuje, Bóg tak zaprojektował człowieka, że ludzie posiadają możność wypełniania praw moralnych nawet jeśli nie wiedzą co dokładnie prawa te stwierdzają. Totalizm bowiem naucza, że istnieją aż dwa sposoby wypełniania praw moralnych, mianowicie intuicyjny i kognitywny. Pierwszy "intuicyjny" sposób sprowadza się do wypełniania praw moralnych bez zaznajomienia się co one stwierdzają. Sprowadza się on bowiem do wsłuchiwania się w głos własnego sumienia. Jak się okazuje, nasze sumienie dokładnie wie które z naszych działań zgadzają się ze stwierdzeniami praw moralnych, a które biegną przeciwko tym prawom. Istnieje nawet prosta wersja totalizmu nazywana totalizmem intuicyjnym, jaka pozwala wypełniać prawa moralne poprzez zwykłe wsłuchiwanie się w głos naszego przeciw-organu sumienia. Faktycznie to istnieje wielu intuitywnych totaliztów wokół nas, zaś my jesteśmy w stanie ich odnotować jeśli uważniej rozglądniemy się dookoła (chociaż zwykle oni sami nie wiedzą, że przynalezą do grupy wyznawców totalizmu).
       Druga "kognitywna" (rozumowa) zasada wypełniania praw moralnych polega na tym, że jest się w pełni świadomym że prawa owe istnieją, oraz stara się je wypełniać w zamierzony sposób. Wersja totalizmu w której wypełnia się prawa moralne w sposób zamierzony, nazywana jest totalizmem formalnym. Zależnie od totaliztycznego doświadczenia oraz wiedzy danego praktykującego, ten kognitywny (rozumowy) sposób wypełniania praw moralnych posiada dwa zasadnicze poziomy wdrożenia. Pierwszy z nich używany jest przez początkujących totaliztów którzy ciągle nie zdążyli poznać działania wszystkich praw moralnych i nauczyć się ich stosowania w życiu. Oparty jest on na znajomości "pola moralnego" - a ściślej na umiejętności szybkiego rozpoznawania w każdej sytuacji życiowej kierunku w którym owo pole moralne się wznosi do góry i następnego podążania właśnie w owym kierunku. Z kolei drugi poziom wdrożenia, używany przez bardziej już doświadczonych totaliztów, oparty jest na znajomości działania "praw moralnych". Omówmy teraz oddzielnie każdy z nich.
       Kognitywny (rozumowy) sposób wypełniania praw moralnych realizowany ciągle bez dokładnego poznania co dokładnie każde z nich stwierdza, polega na poznaniu w jakim kierunku wznosi się "pole moralne". Jeśli zaś wiemy gdzie leży kierunek wznoszenia się pola moralnego, wówczas zgodnie z totalizmem wszystko co powinniśmy czynić w naszym życiu sprowadza się do konsekwentnego podążania zawsze pod górę owego pola. Owo poruszanie się pod górę pola moralnego polega na czynieniu wszystkiego w naszym życiu w taki sposób, że zawsze wznosi to nas coraz wyżej w owym polu moralnym. Z kolei kierunek w jakim to pole moralne biegnie pod górę wskazywany nam jest przez tzw. linię największego wysiłku intelektualnego. (Czytelnik prawdopodobnie słyszal o tzw. "linii najmniejszego oporu" - dla przykładu woda spływa w dół zbocza zawsze wzdłuż takiej właśnie linii. Otóż "linia największego wysiłku" biegnie w kierunku dokładnie przeciwstawnym do linii najmniejszego oporu.) Zgodnie z totalizmem, cokolwiek czynimy, zawsze przemieszcza nas to w trójwymiarowej przestrzeni moralnej. Przestrzeń ta opisana jest trzema wymiarami (lub osiami czy współrzędnymi), podobnie jak nasza przestrzeń fizyczna. Tylko że zamiast wysokości, głębokości, oraz szerokości, przestrzeń moralna posiada odmienne trzy współrzędne, mianowicie: intelektualną (moralną), uczuciową, oraz fizyczną. Dla przykładu, jeśli ktoś nas obraził, mamy wybór z grupy aż trzech odmiennych reakcji, przykładowo: (1) uderzyć tą osobę, (2) paść na podłogę, lub (3) przypomnieć sobie i poopowiadać każdemu jakiś przykry sekret jaki wiemy na temat owej osoby. Jeśli uderzymy tą osobę, wówczas zadziałamy wzdłuż linii najmniejszego oporu uczuciowego. Jeśli padniemy na podłogę, wówczas zadziałamy wzdłuż linii najmniejszego oporu fizycznego. Jeśli zaś przypomnimy sobie i poopowiadamy każdemu jakiś przykry sekret owej osoby, wówczas zadziałamy wzdłuż linii najmniejszego oporu intelektualnego (oraz moralnego). Otóż linia największego wysiłku intelektualnego biegnie dokładnie przeciwstawnie do owej linii najmniejszego oporu intelektualnego. Dlatego działanie jakie totalizm zalecałby w omawianej tutaj sytuacji jest uczynienie czegoś co jest dokładnie przeciwstawne do owej linii najmniejszego oporu intelektualnego. Praktycznie to sprowadzałoby się do wymyślenia intelektualnie czegoś, co musielibyśmy wypowiedzieć aby uspokoić osobę która nas obraziła, oraz uspokoić nas samych (oczywiście, co to by było, to zależy od konkretnej sytuacji). Takie właśnie działanie byłoby tym które totalizm wymaga aby wznosić się w górę pola moralnego podczas rozwiązywania sytuacji opisywanej powyżej. Proszę jednak tutaj odnotować, że wyjaśnienie wszystkiego powyższego w takim krótkim paragrafie jest bardzo trudnym zadniem. Dlatego być może byłoby lepiej zaglądnąć do tomu 6 monografii [1/4], gdzie wszystko powyższe jest wyjaśnione krok po kroku i to z użyciem licznych przykładów. Życzę korzystnego czytania i - mam nadzieję - witam w szybko rosnącej rodzinie ludzi którzy praktykują kognitywny totalizm!
       Najwyższy poziom wdrożenia totalizmu polega na poznaniu działania wszystkich znanych praw moralnych, oraz na praktycznym nauczeniu się jak wypełniać owe prawa w naszym codziennym życiu. Poziom ten moze zostać osiągnięty tylko przez co bardziej oddanych idei totalizmu.


#11. Totalizm jest jak nauka o sztuce codziennego życia:

       Z ludzkimi filozofiami jest trochę jak z naszymi płucami: wszyscy je posiadamy i używamy nieprzerwanie, jednak tylko niektórzy z nas są świadomi że one istnieją oraz że są nieodzowne dla naszego życia. Podobnie każda osoba musi posiadać swoją własną filozofię, tyle tylko że zwykle nie jest świadoma jakie właściwie są zasady tej wyznawanej przez siebie filozofii. Dlatego żyją oni na zasadzie impulsów, nawyków, oraz intuicji. Totalizm nakłada jednak strukturę na to wszystko. Wskazuje on że istnieją "prawa moralne" i wyjaśnia jak je wypełniać. Jeśli ktoś wypełnia te prawa, wówczas jego/jej życie staje się szczęśliwe i satysfakcjonujące. Jeśli zaś nie wypełnia tych praw, wówczas jego/jej życie staje się mizerne i pełne cierpienia. Wszakże prawa moralne mają bardzo ciężką rękę i nikt nie otrzymuje pozwolenia aby z nimi sobie zagrywać w kulki. Oczywiście, kiedy ktoś zaakceptuje fakt istnienia praw moralnych, wówczas aby je wypełniać musi postępować jak fizycy - tj. musi stosować naukę totalizmu w swoich codziennych działaniach.


#12. Jak praktykować totalizm:

       Praktykowanie totalizmu jest raczej proste. Obejmuje ono: (1) nauczenie się zasad, (2) zrozumienie praw i mechanizmów, oraz (3) wdrożenie w swoim życiu. Ponieważ jedyna zasada totalizmu wymaga abyśmy "wypełniali prawa moralne we wszystkim co czynimy", początkowym zadaniem dla praktykujących totalizm jest poznanie praw moralnych. Owo poznanie zajmuje jedynie około jednego weekendu, ponieważ sprowadza się do przeczytania "podręcznika totalizmu" (tj. przeczytania tomów 6 do 9 z monografii [1/4], lub tomów 1 do 3 z monografii [8]). Nieco trudniej jest zrozumieć mechanizmy i prawa moralne. Jest tak ponieważ wymaga to czasu na przemyślenie owych praw, oraz przemyślenie jak one działają. (Wiedza o działaniu praw fizyki okazuje się tutaj wysoce pomocna, aczkolwiek nie wszyscy z nas są dobrzy w fizyce.) W końcu wdrożenie totalizmu polega po prostu na nauczeniu się, lub wypracowaniu sobie samemu, najróżniejszych technik rozwiązywania codziennych sytuacji życiowych, tak aby wypełniać w nich (zamiast łamania) prawa moralne w każdym naszym działaniu.
       Warto tutaj odnotować, że totalizm jest całkowicie świecką filozofią. Na przekór, że jest został on oparty na formalnym dowodzie na istnienie Boga, stwierdza on że "życie polega na życiu i na wypełnieniu powodu dla jakiego zostaliśmy przysłani na Ziemię". Stąd totalizm nie domaga się od ludzi spektakularnych i publicznych manifestacji podporządkowania Bogu, przyjmowania religijnych poz i czynienia religijnych gestów, itp. (aczkolwiek totalizm również ich nie zakazuje). Jedyna forma publicznego manifestowania podporządkowania się Bogu jaką totalizm promuje, polega na pedantycznym wypełnianiu praw moralnych. Powodem dla tego stanowiska totalizmu jest, że wymóg aby wypełniać prawa moralne może zostać udowodniony naukowo. Z kolei wymóg aby czynić jakiekolwiek inne publiczne demonstracje wiary lub podporządkowania się Bogu nie daje się udowodnić naukowo.


#13. Korzyści z praktykowania totalizmu:

       Z praktykowaniem totalizmu jest jak z każdą inną moralną działalnością: im więcej się w nie wkłada, tym więcej korzyści otrzymuje się z powrotem. (Dla przykładu rozważ budowanie mięśni czyli kulturystykę: im więcej ćwiczeń ktoś w nie wkłada, tym więcej wyników będzie zbierał.) Dlatego korzyści jakie ktoś zbiera po wdrożeniu totalizmu będą się różniły zależnie do tego na jakim poziomie ktoś go praktykuje. Dla przykładu, jedynie poznanie zasad totalizmu, jednak bez podjęcia ich wdrażania w swoim życiu, spowoduje tylko większe zrozumienie wszystkiego co się dzieje wokół nas. Jeśli ktos praktykuje intuicyjny totalizm, bazujący na wypełnianiu praw moralnych w wyniku wsłuchiwania się w podszepty własnego sumienia, taki ktoś czasami zrealizuje moralnie jakieś działania, czasami zaś niemoralnie. Dlatego korzyści zwykle obejmowały będą tylko podstawowe podniesienie poziomu szczęścia i generalnego zdrowia. Z kolei, jeśli ktoś praktykuje totalizm do pełnego zakresu, korzyści mogą obejmować nawet osiągnięcie tak niezwykłych doświadczeń jak nirwana opisywana na stronach internetowych truenirvana.20m.com lub nirwana.terramail.pl.
       Generalnie rzecz biorąc praktykowanie totalizmu zawsze zwiększa nasze szczęście osobiste, spokój umysłu, samo-spełnienie, uczucie bezpieczeństwa, uczucie celowości, odczucie panowania nad naszymi własnymi sprawami, zrozumienie świata wokół nas, oraz ogólne zdrowie (zarówno fizyczne jak i psychiczne). Właściwie to różnica jaką ktoś odczuwa przed i po zaakceptowaniu totalizmu są ogromne. Ja osobiście je odebrałem jak różnice pomiędzy znalezieniem się w środku ogromnego oceanu w dwóch ekstremalnych sytuacjach. Zanim zacząłem praktykować totalizm czułem się jak źdźbło trawy rzucone na środek oceanu w ciemności. Fale życia rzucały mną na wszystkie strony, bez przerwy musiałem się borykać aby przeżyć, nie byłem w stanie zobaczyć czegokolwiek na horyzoncie, nie mogłem też znaleźć jakiegokolwiek sensu w tym co się działo ze mną i naokoło mnie. Z kolei po tym jak zacząłem praktykowanie totalizmu poczułem się jak na środku tego samego oceanu, jednak tym razem w łodzi oraz w świetle dziennym. Chociaż więc ciągle byłem rzucany na różne strony przez fale życia, oraz chociaż ciągle musiałem się zmagać z żywiołami aby przetrwać, łódź dawała mi ochronę jakiej potrzebowałem. Byłem też w stanie w końcu zobaczyć co się wokół mnie dzieje. Mogłem dostrzec powody dla wszystkiego co się działo. Zacząłem też dostrzegać wyspę na horyzoncie w kierunku której zmierzałem. Jestem też całkowicie pewien, że totalizm jest w stanie obrócić w podobny sposób i Twoje czytelniku życie. Faktycznie też inni totaliźci zwykle mi raportują, że zaczyna się odczuwać ogromną róźnicę natychmiast po tym jak zakończy się uważne czytanie pierwszego tomu podręcznika totalizmu (tj. tomu 6 z najnowszej monografii [1/4], lub tomu 1 ze starszej monografii [8]).


#14. Energia moralna a totalizm:

       W punkcie #5 z początkowej części tej strony wspominana była energia moralna. Obok pola moralnego, praw moralnych, oraz karmy, energia ta stanowi jedną z najbardziej fundamentalnych wielkości i pojęć totalizmu. Ponieważ w totaliźmie "energia moralna" wypełnia tak samo fundamentalną funkcję, jak w fizyce i naukach biologicznych wypełnia "energia fizyczna", w niniejszej części tej strony zostanie ona nieco dokładniej omówiona.
       Najprostrze wyjaśnienie czym właściwie jest owa "energia moralna" wynika z wyjaśnionego na początku tej strony podobieństwa pola moralnego do pola grawitacyjnego. Jak zapewne to pamiętamy z lekcji fizyki, kiedykolwiek fizycznie wspinamy się pod górę pola grawitacyjnnego, lub ześlizgujemy w dół tego pola, wówczas nasza tzw. "energia potencjalna" zmienia się zgodnie ze znanym równaniem "E = mgh". Z kolei istnienie we wszechświecie owego pola moralnego powoduje, że dosłownie każde nasze działanie albo wynosi nas pod górę, albo też spycha w dół, w tymże niewidzialnym dla ludzkich oczu tzw. "polu moralnym", które jest ogromnie podobne do pola grawitacyjnego. To zaś praktycznie oznacza, że dosłownie każde nasze działanie powoduje w nas zmianę energii potencjalnej owego pola moralnego, która nazywana jest właśnie energią moralną. Wyrażając to innymi słowami, tak jak wchodzenie po schodach w polu grawitacyjnym zwiększa naszą energię potencjalną, również wznoszenie się pod górę pola moralnego poprzez dokonywanie działań moralnych zwiększa naszą energię moralną. Faktycznie też wszystko co w swoim życiu czynimy, nawet jeśli jest to rzeczą tak banalną jak umycie zębów czy naostrzenie ołówka, zwiększa w nas albo też zmniejsza ilość owej energii moralnej. Tyle tylko że aby ustalić czy jest to zwiększanie czy też zmniejszanie, musimy dla owej działalności wiedzieć jak przebiega wobec niej owo pole moralne. Z kolei ów przebieg pola moralnego w stosunku do danej działalności definiowany jest przez okoliczności w jakich działanie to następuje oraz przez cele jakiemu ono służy. Przykładowo, jeśli myjemy zęby aby kogoś niecnie uwieść, albo jeśli ostrzymy ołówek aby kogoś nim przykro skaleczyć, wówczas owe działania odbiorą nam część naszej energii moralnej. Jeśli zaś myjemy zęby aby pozostawać zdrowszym, zas ostrzymy ołówek aby narysować obraz który komuś bardziej się będzie podobał, zwiększy to nasz poziom energii moralnej. Generalna zasada która rządzi owym powiększaniem lub pomiejszaniem naszej energii moralnej jest określona przez tzw. "linię najwyższgo wysiłku intelektualnego" (linia ta przebiega w kierunku dokładnie odwrotnym do tzw. "linii najmniejszego oporu intelektualnego" o której być może kiedyś już słyszeliśmy). Jeśli dane działanie przebiega zgodnie z ową linią najwyższego wysiłku intelektualnego, wówczas powiększa ono naszą energię moralną. Jesli zaś przebiega ono zgodnie z linią najmniejszego oporu intelektualnego, wówczas zmniejsza ono naszą energię moralną.
       Na wypadek gdyby przytoczone tutaj podsumowania cech i zachowań energii moralnej ktoś zechciał poszerzyć dodatkową lekturą, energia ta dokładniej została opisana w podrozdziałach I4.3, JA5.1, JB3.3, JD1.6.3 i JF3 z tomów (odpowiednio) 5, 6, 7, 8 i 9 monografii [1/4]. (Odnotuj że darmowe egzemplarze monografii [1/4], można bez ograniczeń załadowywać do własnego komputera m.in. za pośrednictwem niniejszej strony internetowej. Tomy 4 do 9 owej monografii [1/4] obecnie reprezentują sobą najaktualniejszy "podręcznik totalizmu". Szczególnie przy tym warty przeczytania jest tom 6.)


#15. Totaliztyczne definicje grzechu i dobrego uczynku:

       Ponieważ praktycznie każde nasze działanie albo zwiększa albo też zmniejsza czyjąś energię moralną, podobnie jak religie również totalizm dzieli wszystkie działania ludzkie na dwie podstwowe kategorie, mianowicie totaliztycznych grzechów i totaliztycznych dobrych uczynków. Jednak totaliztyczne definicje grzechów i dobrych uczynków są znacznie bardziej ścisłe i naukowe niż ich religijne odpowiedniki. Przykładowo jako grzech totalizm rozumie każde działanie które komukolwiek z dotknietych nim stron odbiera energię moralną. Z kolei totaliztyczny dobry uczynek to każde działanie które u wszystkich dotkniętych nim stron powiększa ich energię moralną. Z uwagi na tak ścisłe, precyzyjne i mierzalne definicje totaliztycznych grzechów i dobrych uczynków, przy jednocześnie luźnych interpretacjach tych dwóch pojęć przez religie, niektóre działania przez religie uważane za grzechy, przez totalizm uważane są za dobre uczynki i wice wersa. Ich przykładem może być przedślubny stosunek seksualny pary która się kocha i zamierza się pobrać, czy oglądanie w celach artystycznych fotografii czyjegoś nagiego i pięknego ciała. Ponadto zgodnie z totalizmem każde ludzkie działanie w jednym zbiorze okoliczności może być grzechem, podczas gdy w innym zbiorze okoliczności to samo działanie może być dobrym uczynkiem. Wszakże zakwalifikowanie tego działania do jednej z obu kategorii zależy jak wobec niego aktualnie wznosi się pole moralne. Tymczasem religie kwalifikują same działania bez uzględnienia przebiegu pola moralnego w jakim działania te są umiejscowione. Stąd w religiach dane działania w każdych okolicznościach należą do tej samej kategorii.
       Więcej informacji na temat totaliztycznych grzechów i dobrych uczynków zaprezentowanych zostało w podrozdziale JA5 z tomu 6 monografii [1/4].


#16. Cechy energii moralnej:

       Energia moralna jest ogromnie niezwykłym rodzajem energii. Jej atrybuty wyraźnie się różnią od cech energii fizycznej dobrze nam już znanej z badań nauk fizycznych i medycznych. Przykładowo energia moralna odznacza się następującymi cechami:
       (i) Jest inteligentna. Oznacza to, że jej działanie cechuje się wysoką inteligencją, a także że można jej nakazać działanie w wyraźnie inteligentny sposób (np. aby objęła swoim działaniem tylko specyficznie wskazane jej obiekty z całego zbioru podobnych obiektów).
       (ii) Posiada swój obszar działania. Generalnie rzecz biorąc, obszar w jakim nastąpiło jej zgromadzenie, jest też obszarem w jakim można ją spożytkować. Przykładowo, jeśli jej zgromadzenie nastąpiło w wyniku dokonywania uzdrowień ludzkich, wówczas jej spożytkowanie może nastąpić również tylko dla dokonania czyjegoś uzdrowienia. Jeśli ktoś ją zgromadzi w wyniku uprawiania tzw. "martial arts", wówczas może ją spożytkować głównie do uzyskania niezwykłych efektów w owych "martial arts".
       (iii) Pozwala jednak się wymienić na dowolną formę energii fizycznej. Inteligentną energię moralną w określonych warunkach daje się wymienić na dowolną bezrozumną energię fizyczną, przykładowo na ciepło, energię eksplozji lub łamania, zdolność do podnoszenia lub pokonania, itp.
       (iv) Jest posłuszna naszym nakazom umysłowym. Stąd jest ona zdolna do wykonania na nasz umysłowy rozkaz dowolnej pracy jaką jej tylko nakażemy a jaka lezy w sferze jej dzialania. Przykładowo ja osobiście i na własne oczy widziałem jak mistrzowie chińskiego tzw. "kung fu" rozbijali w proch za jej pomocą stalowe sztaby. (Chińczycy energię tą nazywają ogólnym terminem "chi".)
       (v) Jej posiadanie jest absolutnie niezbędne dla naszego życia i zdrowia. Faktycznie też energia moralna przez totalizm jest opisywana jako rodzaj tlenu dla naszego ducha. Jeśli utracimy ją całkowicie, wówczas zmuszeni jesteśmy umrzeć. Jeśli mamy jej zbyt mało wówczas zapadamy na zdrowiu fizycznym i psychicznym, popadamy w nałogi, oraz niemal nieustannie przeżywamy stan psychicznej depresji. Natomiast jeśli mamy jej bardzo dużo, wówczas nasze życie jest jednym pasmem szczęśliwości i dobrego zdrowia.
       (vi) Wypełnia ona także większość praw jakie wypełniane są przez dobrze nam znaną energię fizyczną. Przykładowo można ją generować w sobie i akumulować, podlega ona rozpraszaniu, transformuje się zgodnie z określonymi zasadami i prawami, itp.


#17. Definicja energii moralnej:

       Energię moralną można zdefiniować na wiele różnych sposobów, zależnie od tego co przyjmie się za kryterium danej definicji. Najprostrzą definicję tej energii uzyska się jeśli jako kryterium przyjmie się sposób na jaki jest ona w nas akumulowana i spożytkowywana. W takim przypadku można ją zdefiniować w następujący sposób: energia moralna jest to forma inteligentnej energii którą akumulujemy w naszym przeciw-ciele za każdym razem kiedy nakładem własnego wysiłku wykonujemy jakieś działanie o charakterze "moralnym", czyli działanie które wynosi nas pod górę pola moralnego, zaś którą możemy następnie spożytkować na osiągnięcie dowolnej poszukiwanej przez nas jakości życiowej, a więc spożytkować np. na osiągnięcie szczęścia osobistego, przyjemności, zdrowia, powodzenia, sukcesu, itp.
       Ilość energii moralnej już w chwili obecnej daje się mierzyć. Jej jednostką jest "jedna godzina fizycznej harówki" oznaczana jako 1 [gfh]. Jednostkę tą można zdefiniować następująco: "jedna godzina fizycznej harówki [gfh] jest to taka ilość energii moralnej, jaką dana osoba jest w stanie zakumulować w swoim przeciw-ciele poprzez moralnie pozytywną pracę fizyczną dokonywaną bez wzrokowego kontaktu z odbiorcą swoich działań, jeśli fizycznie harowała będzie przez całą jedną godzinę, oraz wkładała w swoją harówkę cały nakład wielopoziomowych doznań (tj. bólu, zmęczenia, potu, duszności, senności, znudzenia, itp.) jaki normalnie jest możliwy do zniesienia, oraz cały ładunek pozytywnych i moralnych motywacji na jaki typowa osoba może się zdobyć".
       W porównianiu do dzisiejszych jednostek energii fizycznej, takich jak przykładowo "kilowato-godzina", powyższa jednostka może wydawać się nieco prymitywną. Niemniej na dzisiejszym poziomie rozwoju totalizmu jesteśmy właśnie w sytuacji bardzo zbliżonej do tej która w naukach fizycznych panowała w czasach budowy pierwszych parowozów. Jak zaś czytelnikowi zapewne jest wiadome, moc pierwszych parowozów wyrażano za pomocą jednostki zwanej "koniem mechanicznym". Jej pomiar zaś początkowo polegał na tym że do parowozu zaprzęgano wówczas zwiększającą się liczbę zwykłych koni które z nim się siłowały. Największa zaś liczba koni którą dany parowóz ciągle był w stanie przeciągnąć w swoją stronę, wyrażała jego moc mechaniczną. Podobnie dzisiaj jest z totalizmem. Jednostka [gfh] może wydawać się równie prymitywna jak dawny "koń mechaniczny" - ciągle jednak pozwala ona na pierwsze zgrubne pomierzenie i określenie ilości energii moralnej.


#18. Względny poziom energii moralnej "µ" (mi):

       Bezwzględna ilość energii moralnej jaką w sobie zgromadziliśmy niezbyt dokładnie oddaje nasz stan moralny. Wszakże przykładowo dla dziecka E = 100 [gfh] będzie bardzo dużo, podczas gdy dla dorosłego będzie to bardzo mało. Dlatego najlepiej określać ludzką energię moralną przez opisanie ją bezwymiarowym współczynnikiem "µ" (mi) który wyraża się następującym wzorem: µ = E/Emax. (Wzór ten stwierdza, że nasz "stopień napełnienia energią moralną" (mi) jest równy ilości energii "E" którą właśnie w sobie zgromadziliśmy, podzielonej przez całkowitą pojemność energetyczną "Emax" naszego przeciw-ciała, czyli przez maksymalną ilość energii moralnej którą przeciw-ciało to mogłoby w sobie pomieścić.)
       W 1998 roku dokonywałem pomiarów ilości energii moralnej jaką wówczas zdołałem zgromadzić w swoim przeciw-ciele. Jak też wtedy ustaliłem, najwyższa ilość tej energii jaką kiedykolwiek zdołałem zgromadzić wynosiła około E = 1400 [gfh]. Z kolei całkowita pojemność mojego przeciw-ciała, czyli najwyższa ilość energii moralnej jaką moje przeciw-ciało było wówczas w stanie w sobie pomieścić, wynosiła około Emax = 2000 [gfh]. Czyli że w owym szczytowym okresie życia mój współczynnik "µ" (tj. "względny poziom zapełnienia mojego przeciw-ciała energią moralną", oznaczany jako "µ" albo "mi") wynosił wówczas u mnie: µ = E/Emax = 0.7. Przy tak wysokim poziomie "mi" doznaje się zjawiska, które ja nazywałem "nirwaną Niagary". Przy osiągnięciu bowiem wartości około µ = 0.7 zaczyna się mieć wrażenie, że z wnętrza naszego ciała wyrywa się huczący wodospad "Niagara" spienionej, burzliwej energii szczęśliwości, jaki indukując nieopisaną przyjemność, usiłuje oderwać i unieść ze sobą każdą indywidualną komórkę naszego ciała. Tak dla porównania podam też, że w przeciągu całego jednego dnia byłem w owym szczytowym czasie w stanie wygenerować i zakumulować w swoim przeciw-ciele około 14 [gfh] energii moralnej. Czyli aby wygenerować ilość energii moralnej konieczną do przekroczenia "bariery nirwany" przy µ = 0.6 i doznania takiego wodospadu szczęśliwości, koniecznym było włożenie w to generowanie nie mniej niż około 100 dni intensywnej fizycznej harówki zadedykowanej jakiemuś wysoce moralnemu celowi a stąd wynoszącej mnie pod górę pola moralnego.


#19. Nirwana:

       Totalizm definiuje uczucia jako rodzaje doznań które doświadczamy kiedy energia moralna przepływa przez specjalne "zawory" łączące nasze ciało fizyczne z naszym przeciw-ciałem. (W tzw. "naukach alternatywnych" owe zawory przepuszczające energię moralną zwykle nazywane są "czakramami". Natomiast nasze "przeciw-ciało" nazywane jest tam z użyciem takich nazw, jak np. "ciało energetyczne", "ciało astralne", "aura", "duch", itp.) Jeśli energia moralna przepływa z ciała fizycznego do przeciw-ciała, wówczas doznania jakie doświadczamy są zawsze nieprzyjemnego typu, np. zmęczenie, ból, wysiłek, głód, pragnienie, itp. To właśnie dlatego każda działalność która wynosi nas pod górę pola moralnego, a stąd która należy do kategorii "działań moralnych" (tj. "dobrych uczynków"), zawsze kosztuje nas zniesienia sporego wysiłku, bólu, głodu, pragnienia, itp. Z kolei jeśli energia moralna przepływa z przeciw-ciała do ciała fizycznego, wówczas przeżyte przez nas doznania zawsze są jakąś odmianą przyjemności. Jeśli więc swoimi nieustannymi działaniami moralnymi ktoś zdoła podnieść stopień zapełnienia swojego przeciw-ciała energią moralną przekraczający poziom progowy nirwany wynoszący µ = E/Emax = 0.6, wówczas energia moralna zaczyna się u tego kogoś spontanicznie przelewać przez owe "zawory" zwane "czakramami". Owo spontaniczne przelewanie się czyjejś energii moralnej znane jest jako zjawisko zwane "nirwaną". Zgodnie więc z totalizmem, nirwana jest to odczucie ogromnej szczęśliwości jakie nas spontanicznie ogarnia zaraz po tym jak poziom naszej energii moralnej przekroczy względny poziom progowy nirwany wynoszący µ = 0.6. W przeciwieństwie do zwykłych odczuć przyjemności, które powstają podczas krótkotrwałego otworzenia owych zaworów, np. w wyniku osiągnięcia jakiegoś wymarzonego celu, w przypadku przeżywania orgazmu, czy też po zażyciu alkoholu lub narkotyku, nirwana jest zjawiskiem trwałym i wcale nie ustępuje po krótkiej chwili. Kiedy ja sobie ją wypracowałem w 1998 roku, trwała ona u mnie nieustannie przez około 9 miesięcy. Poziom przyjemnego odczucia jakie doznaje się podczas nirwany, daje się jedynie porównać do seksualnego orgazmu. Tyle tylko że orgazm należy do odczuć typu "przyjemność", zaś nirwana jest wyraźnie "szczęśliwością". Totalizm naucza, że nirwanę można sobie celowo wypracować w sposób wysoce metodyczny i zamierzony. Jak tego dokonać krotko opisane to zostalo w punkcie #22 tej strony, zas szeczegolowo wyjaśnione to zostało w podrozdziale JF9 z tomu 9 monografii [1/4]. Po jej wypracowaniu nieustannie przeżywa się tak niewypowiedzianą szczęśliwość, jakiej nie daje się porównać do niczego innego. Na dodatek, szczęśliwość owa nie posiada następstw ubocznych. Dlatego wysoce polecałbym wszelkim narkomanom, aby zamiast narkotykami niemoralnie rujnować zdrowie i życie swoje oraz innych, raczej radzę spróbować moralnego wypracowania dla siebie totaliztycznej nirwany. Wszakże nakład wysiłku konieczny dla wypracowania sobie totaliztycznej nirwany jest niemal taki sam jak ów wymagany dla zdobycia funduszy na narkotyki, zaś poziom doznań jest nieporównanie wyższy i to bez żadnych konsekwencji czy nieprzyjemnych następstw ubocznych. Ponadto moralna nirwana wprowadza tylko przyjemne zwroty do naszej karmy, podczas gdy niemoralne narkotyki obciążają naszą karmę zwrotami których odpokutowanie niestety wcale nie będzie przyjemne.
       Więcej informacji na temat nirwany zaprezentowanych zostało w rozdziale JF z tomu 9 monografii [1/4]. Istnieje rowniez odrebna strona internetowa "totaliztyczna nirwana" w calosci poswiecona tematowi nirwany.


#20. Wpływ energii moralnej na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne:

       Aby z przekonaniem stosować totalizm w naszym życiu, powinniśmy poznać praktycznie każdy obszar życia na który owa filozofia wywiera swój wpływ. Jak zaś się okazuje, totalizm nie tylko zmienia poziom naszej szczęśliwości, zadowolenia i samospełnienia w życiu, ale również i wpływa na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Chociaż więc wyjaśnione jest to dokładnie w rozdziale JB monografii [1/4], zilustruję tutaj również porównawczo medyczną i psychiczną funkcję totalizmu. Oto ona.
       Każdy na Ziemi wie, co to takiego dyscyplina naukowa zwana "medycyna" lub "medycyna ciała". Już więc nawet niektóre przedszkolaki potrafią nam wyjaśnić, że aby mieć zdrowe ciało, aby móc poruszać się bez odczuwania bólu, oraz aby móc wykonywać prace bez zmagania się ze swymi ograniczeniami biologicznymi, musi się wypełniać nakazy medycyny. Stąd każdy stara się w życiu wdrażać zasady naukowej wiedzy medycznej. Istnieją jednak ludzie, którzy na przekór posiadania całkowicie zdrowego ciała, ciągle odczuwają bóle i przykrości, oraz wcale nie są w stanie cieszyć się życiem. Ich przykładami są wszyscy ludzie popadający w depresję, narkomani, nałogowcy, nieszczęśliwie zakochani, pracownicy którzy zadarli ze swoim szefem, czy pechowcy posiadający gburowatego sąsiada - jaki na nich się uwziął. Jeśli oni zwrócą się o pomoc do medycyny, ta wprawdzie nakarmi ich pigułkami i czasami chwilowo nawet zdoła wyeliminować ich depresję czy inne symptomy, jednak tak naprawdę, to nie potrafi wyleczyć ich problemów. Takim ludziom pomóc może dopiero totalizm. Dopiero bowiem totalizm naukowo dowiódł, że niezależnie od chorób fizycznych, ludzie mogą także popadać w najróżniejsze choroby moralne. Podobnie też jak nasze ciało fizyczne może albo zarazić się jakimś mikrobem, zostać sparaliżowane, albo też ktoś może połamać w nim kości, co wyniknie w bólu i inwalidztwie, również nasza moralność może zarazić się jedną z wielu form niemoralnego zachowania (tj. pasożytnictwa opisywanego poniżej w punkcie #23), popaść w depresję, albo ktoś może nam ją złamać, co także wyniknie w bolesnych uczuciach, niezdolności do działania, oraz w duchowym inwalidztwie. Na przekór jednak, że wiemy już tak wiele jak leczyć choroby fizyczne i uszkodzenia ciała, zazwyczaj nie mamy pojęcia jak uzdrowić choroby moralne czy złamanego ducha. Dopiero teraz wiedzę ową zaczyna nam dostarczać totalizm. Totalizm jest bowiem zaczątkiem naukowego podejścia do "medycyny moralności" albo "medycyny ducha". Ujawnił on bowiem, że wszelkie formy bólu uczuciowego i męczarni duchowych, jakie tylko doświadczamy, faktycznie to biorą swe źródło w niemoralnym życiu. Jedyny zaś sposób unikania tych problemów, polega na życiu zgodnie z prawami moralnymi. Zgodnie z totalizmem, nawet takie zdawałoby się zupełnie "przypadkowe zbiegi okoliczności", jak np. posiadanie sąsiada chuligana - który bez przerwy nas prześladuje, czy przedwczesna śmierć kogoś bardzo przez nas kochanego, faktycznie spowodowane są czymś niemoralnym, co kiedyś uczyniliśmy, a z czego karma postawiła nas następnie w takiej właśnie sytuacji. Na nieszczęście, przed pojawieniem się totalizmu, tak naprawdę to ludzie wcale nie znali naukowych ustaleń, czym naprawdę jest moralność, ani na czym polega prawdziwie moralne życie. Zresztą nawet obecnie, dla wielu osób moralność kojarzy się z wzięciem raz w tygodniu udziału w jakimś nabożeństwie i z unikaniem kopulowania małżonek swoich przyjaciół.
       Tymczasem w ujęciu opisowym, "moralność" jest "wiedzą na temat utrzymywania ducha przy zdrowiu". Podobnie więc jak nauka medycyny klasycznej zajmuje się zdrowiem ludzkiego ciała fizycznego, totalizm zajmuje się naukową moralnością, czyli zdrowiem ludzkiego ducha. (Używając bardziej ścisłego wyrażenia, w którym "ludzkiego ducha" nazwiemy tak jak nazywa go Koncept Dipolarnej Grawitacji: totalizm zajmuje się zdrowiem ludzkiego przeciw-ciała.) Podobnie jak ignorowanie praw medycyny klasycznej, powoduje najpierw rozwój choroby ciała, potem zaś bolesne i pełne męczarni życie, paraliż, a w końcu śmierć, także zaniedbywanie wypełniania praw moralnych, najpierw powoduje rozwój najróżniejszych kłopotów, przykrości, nałogów i zboczeń moralnych, potem życie pełne męczarni uczuciowych, depresję, a w końcu śmierć poprzez tzw. "moralne zaduszenie". Medycyna klasyczna nakazuje nam, aby w celu utrzymywania się przy zdrowiu, albo podejmować bezbolesne kroki zapobiegające nadejście chorób, albo też boleśnie leczyć te choroby, kiedy nas już dopadną. Jeśli zaś tego nie czynimy, nasze choroby się rozwiną i nas zniszczą - przedtem jednak zamieniając nasze życie w jedno pasmo koszmaru. (Przykładowo rozważ zdrowie zębów: albo bezboleśnie zapobiegmy ich zepsuciu, albo boleśnie je leczymy już po tym jak pozwoliliśmy im się zepsuć, albo też pozwalamy im gnić i nas całkowicie zniszczyć - po uprzednim zamienieniu naszego życia w pasmo bólu i koszmaru.) Podobnie jest z moralnością. Bez bolesnych następstw możemy tylko zapobiegać kłopotom moralnym. Jeśli jednak wpadniemy już w kłopoty moralne, wówczas możemy się z nich tylko leczyć, jednak będzie to nas kosztowało sporo bólu i wysiłku. W końcu, jeśli moralność pozostawimy chorą bez leczenia, wówczas stopniowo zrujnuje ona nam życie, zamieniając je zwolna w pasmo cierpienia, aby w końcu spowodować nasze unicestwienie.
       Totalizm jako naukowa "medycyna moralności", dostarcza nam wskazówek i narzędzi, jakie wspomagają każdą formę utrzymywania naszej moralności przy zdrowiu. I tak totalizm dostarcza narzędzi zapobiegających, jakie umożliwiają uniknięcie wpadania w kłopoty moralne, a w ten sposób jakie pozwalają na utrzymują naszego ducha w stanie nieustannego zdrowia. Totalizm dostarcza także narzędzi, jakie umożliwiają diagnozowanie chorób moralnych, a stąd przywracanie do zdrowia ducha, jaki już zachorował. W końcu totalizm dostarcza także narzędzi, jakie pozwalają rozpoznać śmiertelne przypadki tych ludzi, którzy padli już ofiarami niemoralnego życia i już nie daje się ich uratować, a tym samym pozwala on nam zrozumieć, skąd biorą się ich męczarnie i śmierć. W stosunku do medycyny ortodoksyjnej, totalizm pełni funkcję nadrzędną, bowiem duch ludzki jest pierwotną przyczyną wszelkich chorób, włączając w to także choroby ciała. Jeśli swego ducha utrzymuje się w stanie zdrowia, wówczas także i ciało wykazuje tendencję do pokonywania chorób i do pozostawania przy zdrowiu. Podobnie też jak to ma miejsce w przypadku przestrzegania zaleceń medycyny klasycznej, jakie pozwalają na życie w zdrowiu i dobrym samopoczuciu oraz na pełne korzystanie ze swego potencjału fizycznego, przestrzeganie zaleceń totalizmu umożliwia nam dostęp do wszystkich owych wartości, jakie wynikają ze zdrowego ducha, a więc do szczęścia, do zadowolenia z życia, do poczucia spełnienia, do zrozumienia celowości i kierunku swego życia, do pozbywania się obaw, do braku problemów moralnych, itp. Znajomość totalizmu jest więc tak samo potrzebna każdej osobie, jak każdemu potrzebna jest elementarna wiedza medyczna. Tyle tylko, że z chorób fizycznych i zagrożeń spowodowanych np. brakiem higieny osobistej, niemal każdy na Ziemi zaczyna już sobie zdawać sprawę. Jednak w obszarze następstw niemoralnego życia, chorób moralnych, śmierci moralnej, oraz metod leczenia naszych problemów moralnych, jak narazie ludzkość ciągle jeszcze żyje w ciemnocie i niewiedzy. Tymczasem klucz do wszystkich tych spraw jest niezwykle prosty. Kluczem tym jest bowiem zasób energii moralnej którą w sobie zgromadziliśmy. Wyrażając to innymi słowami totalizm jest kluczem do wszystkiego, energia moralna jest zaś kluczem do totalizmu.


#21. Związek pomiędzy względnym poziomem energii moralnej "µ" a stanami intelektów:

       W 1998 roku prowadziłem dosyć intensywne badania nad związkiem pomiędzy ilością energii moralnej którą ktoś zdołał zgromadzić w swoim przeciw-ciele, a osobowością tego intelektu. Jak to wykazały tamte badania, wszystkie intelekty które posiadały dany i jednakowy poziom "µ" nasycenia swojego przeciw-ciała energią moralną, wykazywały też zblizone do siebie cechy osobowościowe. Przykładowo, wszystkie intelekty u których ich "µ" ześlizgnęło się znacząco poniżej wartości "µ=0.4" zaczynały być trapione coraz częstrzymi atakami chronicznej depresji. Z kolei wszystkie intelekty których "µ" ześlizgnęło się zdecydowanie poniżej "µ=0.3" zaczynały wykazywać coraz częstrze napady niszczycielskich tendencji, tj. niszczyły one wszystko w swoim otoczeniu a także okresowo posiadały napady tendencji samobójczych. Co ciekawsze, owe podobne do siebie stany wykazywane były nie tylko przez pojedyncze osoby, ale nawet przez całe instytucje a nawet państwa (to dlatego używam dla nich ogólnego pojęcia "intelekty" zamiast "osoby"). Przykładowo, w 2005 roku na Ziemi istniał już cały szereg państw które prawdopodobnie osiągnęły już średni poziom nasycenia energią moralną bliski "µ=0.2".
       Z tamtych moich badań zależności pomiędzy czyjąś osobowością lub stanem a wartością "µ" którą dany intelekt zgromadził, wyniknęło bardzo ciekawe unstalenie. Mianowicie okazało się, że w pełnym zakresie wartości "µ" jakie dowolne intelekty mogą doświadczyć, tj. w zakresie od µ = 1 do µ = 0, pojawia się aż kilka odmiennych stanów moralnych lub kondycji, jakie dany intelekt nabywa kiedy wartość jego "µ" osiąga określony poziom. Najbardziej wyróżniające się z owych stanów czy kondycji, jakie doświadczane są przez intelekty u których "µ" zmienia się w pełnym zakresie wszelkich możliwych wartości, mogą być nazywane w następujący sposób:
       (µ > 0.6) Nirwana. Osoby u których "µ" przekroczyło progową wartość "µ=0.6" zaczynają przeżywać ogromnie niezwykłe zjawisko opisane tutaj pod nazwą "totaliztyczna nirwana".
       (µ = 0.5) Adoracja.
       (µ = 0.4) Przyjacielskość.
       (µ = 0.35) Nieodnotowalność. Wartość "µ = 0.35" reprezentuje wielkość graniczną pomiędzy intelektami które zakumulowały już w sobie jakąś rezerwę energii moralnej, oraz osobami które zaczynają wykazywać jej niedobór. Ludzie o wartości "µ = 0.35" są zwykle bardzo cisi i nikomu nie rzucają się w oczy. Ich istnienie zazwyczaj niemal nie jest odnotowane przez innych.
       (µ = 0.3) Prowokacyjność. (Warto tu też odnotować, że stany chronicznej depresji zaczynają atakować tych wszystkich, których względny poziom nasycenia energią moralną spada poniżej µ = 0.35.)
       (µ = 0.2) Marazm.
       (µ = 0.1) Niszczycielstwo (włączając w to tendencje samobójcze).
       (µ = 0) Śmierć moralna.
       Znajmość zaprezentowanej powyżej zależności cech czy skłonności osobowościowych od stopnia nasycenia energią moralną jest bardzo przydatna w diagnozowaniu własnego stanu moralnego albo stanu naszych bliskich. Jeśli bowiem odnotujemy że albo my sami, albo też ktoś z naszych bliskich wykazuje objawy spadku jego "µ" poniżej krytycznego poziomu "µ = 0.35", wówczas powinno to być dla nas rodzajem alarmu. Powinniśmy wówczas upewnić się, że taki ktoś podejmie jakieś działania aby odbudować poziom własnej energii moralnej. Jeśli bowiem ktoś ten zaniedba owej odbudowy, oraz pozwoli aby jego energia moralna nadal ześlizgiwała się w dół, może to dla niego zakończyć się tragicznie.
       W tym miejscu warto odnotować, że istnieje kilka sposobów wyznaczania poziomu "µ" czyjegoś nasycenia energią moralną. Najdokładniejszy z nich polega na faktycznych pomiarach generowania i rozpraszania swojej energii moralnej. Jest on jednak bardzo trudny i tylko osoby z zacięciem naukowym są zdolne do jego zrealizowania. Inny sposób polega na pomiarze tego poziomu za pomocą wahadełka radiestezyjnego. Osoby szczególnie czułe potrafią również odczuć ten poziom po zbliżeniu się do danej osoby. (W 1998 roku, kiedy dokonywałem opisywanych tutaj badań, ja sam byłem w stanie wyczuć ten poziom u każdej osoby w bliskości której stanąłem, zaś w pobliżu nie było nikogo kto zakłócałby swoją energia mój odbiór. Z osób u których "µ" wynosiło powyżej "µ = 0.35", emitowane było wyraźnie wówczas odczuwalne jakby "ciepło" którego intensywność wzrastała w miarę wzrostu ich "µ". Z kolei osoby u których "µ" spadało poniżej "µ = 0.35", emitowały z siebie rodzaj wyraźnie odczuwalnego "chłodu" który się pogłębiał w miarę spadania ich "µ". Po 1998 roku zaprzestałem badania tego tematu. Od jakiegoś też czasu odnotowałem, że nie jestem już w stanie odebrać odczuciowo jaki jest poziom energii moralnej u określonej osoby.) Najłatwiejszy zaś sposób określania swojego poziomu energii moralnej polega na przymierzeniu ich aktualnego samopoczucia lub osobowości do powyższej skali, która opracowana została w wyniku moich dotychczasowych badań tego problemu.
       Więcej na temat uzależnienia osobowości, stanu i samopoczucia poszczególnych intelektów od poziomu ich nasycenia energią moralną, wyjaśnione zostało w podrozdziale JD1.6.3 z tomu 8 monografii [1/4]. Z kolei sposoby określania poziomu tej energii w nas samych lub w kimś z naszego otoczenia opisane są w podrozdziałach JD1.6.2, JE6 (i JE6.1), oraz I5.6 z tomów (odpowiednio) 8, 9 oraz 5 monografii [1/4].


#22. Jak powiększać w sobie zasób energii moralnej:

       Filozofia totalizmu stwierdza, że praktycznie każda praca która wynosi nas pod górę pola moralnego zwiększa naszą energię moralną. Czyli wszystko to co w życiu czynimy a co posiada charakter zdecydowanie moralny, podnosi ilość energii moralnej zakumulowanej w naszym przeciw-ciele. Niektóre jednak rodzaje prac podnoszą u nas poziom owej energii znacznie szybciej i efektywniej niż inne prace. Przykładowo, zgodnie z moimi badaniami praca fizyczna generuje około 5 razy więcej energii moralnej niż porównywalna do niej wysiłkiem praca umysłowa. Czyli aby wypracowac sobie powiedzmy 1 [gfh] energii moralnej, musimy pracowac umyslowo az 5 godzin. Za pomocą pracy umyslowej praktycznie nie daje sie wiec wypracowac nirwany z prostej przyczyny ze zabraknie nam godzin w dobie aby zakumulowac wymagany poziom energii moralnej. Jednak umiejetnie zaprojektowaną pracą fizyczną nirwane mozna sobie celowo wypracowac. Oto więc wykaz cech które zgodnie z totalizmem powodują, że praca fizyczna która wypełnia te cechy generowała będzie w naszym przeciw-ciele szczególnie duże ilości energii moralnej:
       (i) Praca ta bezwzględnie musi wypełniać prawa moralne. Każda praca która łamie prawa moralne nie tylko że nigdy nie generuje energii moralnej, ale wręcz zawsze powoduje upuszczanie owej energii.
       (ii) Musi być ona ciężką pracą fizyczną (tj. dosłownie ochotniczo podjętą przez nas "harówką"). Jej wykonywanie musi więc wymagać od nas pokonania wzbudzanego przez nią fizycznego bólu, zmęczenia, pragnienia, głodu, zniechęcenia, zniecirpliwienia, senności, nudy, itp.
       (iii) Nasza motywacja dla wykonywania danej pracy musi być ochotnicza, wysoce moralna i altruistyczna. Znaczy, pracę tą musimy pojąć na ochotnika z własnej i nieprzymuszonej woli. Musimy też być głęboko i niezbicie przekonani, że służy ona dla dobra innych, jednak bliżej niezanych nam ludzi, dla dobra naszej cywilizacji, pokoju, postępu, itp. (Odnotuj jednak, że jeśli służy ona dla dobra specyficznych ludzi których dobrze znamy, np. kogoś z naszej rodziny, generowała ona już będzie znacznie mniej energii moralnej. Ponadto, jesli ktoś zmusi nas jakoś do wykonywania owej harówki, wówczas zamiast generować energię moralną może ona nawet upuszczać z nas tą energię.)
       (iv) Nie powinna nam przynosić zysków czy korzyści osobistych. Przykładowo, jeśli za pracę tą mamy otrzymać potem wysokie wynagrodzenie, świadomość faktu że jest ona zarobkowa pomniejszy nasze motywacje a stąd również i wydajność generowanej przez nią energii moralnej. Faktycznie to im więcej korzyści materialnych po niej się spodziewamy, czy im lepiej jest ona płatna, tym mniej energii nam generuje.
       (v) Ludzie do których swymi motywacjami adresujemy jej wyniki nie powinni wiedzieć od kogo one się wywodzą. Tj. jeśli się da, pracę tą powinniśmy wykonywać zupełnie anonimowo, tak aby jej końcowi odbiorcy którym ją adresujemy korzystali z jej wyników, jednak nie wiedzieli od kogo ona się wywodzi.
       (vi) Pracę tą powinniśmy starać się wykonywać kiedy nikt na nas nie patrzy. Najbardziej niekorzystny wpływ na wydajność generowanej przez nią energii posiada obserwowanie procesu jej wykonywania przez ludzi o zgniłej moralności, tj. zawistnych, mściwych, przekornych, złych, itp. Każde też niemoralne posądzenie wysłane nam telepatycznie przez naocznych widzów pomniejszy energię moralną którą praca ta generuje.
       Przykładami więc rodzajów prac jakie przysporzą nam ogromne ilości energii moralnej, jest przykładowo wstanie wcześnie rano i anonimowe odśnieżenie chodnika o którym wiemy że potem będzie go używało wielu nieznanych ludzi - chociaż zawsze władze miasta zapominają go odśnieżyć, skopanie zaniedbanego pobocza jakiejś mało uczęszczanej drogi i posadzenie tam kwiatków, czy zgłoszenie się na ochotnika do rolnika czy ogrodnika w pełni sezonu aby nieodpłatnie lub za jedynie symboliczną zapłatą (np. wzamian za "wikt i kwaterunek") dopomóc mu zebrać plony co do których gorąco wierzymy że spożywane potem będą przez wielu nieznanych nam ludzi przynosząc im zdrowie i przyjemność. Jeśli zaś nie mamy dostępu do takich prac, wówczas nawet skopanie własnego ogródka z właściwą motywacją i nadanie mu pięknego wyglądu dla przechodniów, czy choćby tylko umycie i dokumentne posprzątanie mieszkania naszych rodziców kiedy nie ma ich w domu, też przysporzy nam sporo tej energii. Kiedy zaś nawet i to wykracza poza nasze możliwości, wtedy choćby zdyscyplinowane wykonywanie jakichś trudnych i męczących ćwiczeń fizycznych z moralną motywacją aby dopomogły one naszemu ciału lepiej służyć społeczeństwu i ludzkości, też wygeneruje dla nas energię moralną. Więcej informacji na temat rodzajów prac które najintensywniej generują w nas energię moralną przytoczonych zostało w podrozdziale JF9 z tomu 9 monografii [1/4]. Gorąco polecam zapoznanie się z tamtym podrozdziałem, a jeśli się da to również z podrozdziałami go poprzedzającymi.


#23. Totalizm a pasożytnictwo:

       Istnienie pola moralnego oraz praw moralnych powoduje, że ludzie posiadają jedynie dwa wybory w swoim życiu. Mianowicie mogą oni wybrać albo wypełnianie praw moralnych, albo też ich niewypełnianie. Ci ludzie którzy przeważająco wypełniają prawa moralne w swoim życiu, zaś jeśli je już łamią wówczas czynią to tylko w sposób niezamierzony lub nieświadomy, nazywani są totaliztami. Do kategorii totaliztów nalezą także tzw. intuitywni totaliźci, znaczy wszyscy ci ludzie, którzy świadomie nie wiedzą o istnieniu praw moralnych i totalizmu, jednak którzy wypełniają te prawa intuicyjnie ponieważ słuchają oni podszeptów własnego głosu sumienia. (Intuitiwni totaliźci zwykle nie są świadomi że faktycznie to praktykują oni wersję filozofii totalizmu.) Z kolei ci ludzie którzy przeważająco niewypełniają praw moralnych, zaś jeśli je już wypełniają wówczas wcale to nie jest powodowane ich zamierzonym działaniem w tym kierunku, nazywani są pasożytami. Natomiast filozofia impulsów którą pasożyci praktykują w swoim życiu nazywana jest pasożytnictwem. Jak to wyjaśnione będzie poniżej, istnieje istotna przyczyna dla takiej ich nazwy. Przyczyna ta wywodzi się z końcowego efektu mechanizmu karzącego jaki uwalniany zostaje przez czyjeś niewypełnianie praw moralnych. (Ów mechanizm wyjaśniony został w tomie 8 monografii [1/4].) Ów mechanizm karzący powoduje, że ludzie którzy niewypełniają praw moralnych faktycznie zmuszeni są żyć z pracy innych ludzi. Ich życie jest więc podobne do życia inteligentnych pasożytów. Stąd nazwa "pasożyci" dla nich samych, zaś "pasożytnictwo" dla ich filozofii życiowej, jest całkowicie zasłużona. (Po więcej szczegółów na temat owej pasożytniczej filozofii, patrz albo odrębna strona o pasożytnictwie, albo też tom 8 w monografii [1/4] lub tom 3 w monografii [8].)


#24. Intelekty grupowe:

       Filozofia totalizmu wyjaśnia, że nie tylko pojedyńczy ludzie wiodą swoje własne życie, a stąd są poddawani działaniu praw moralnych. Jak się okazuje, także większe ciała, takie jak całe rodziny, okręty, fabryki, biura, instytucje, partie polityczne, państwa, religie, itp., wszystkie one także formują duże żyjące organizmy, jakie przeżywają swoje własne odrębne życie, a stąd jakie także są poddawane działaniu praw moralnych. W filozofii totalizmu takie duże ciała zbiorowe, lub duże żyjące organizmy, jakie złożone są z wielu indywidualnych ludzi, nazywane są intelektami grupowymi. Wszelkie intelekty grupowe są poddawane działaniu tych samych praw moralnych co indywidualni ludzie. Dlatego los takich intelektów grupowych przyjmuje identyczny przebieg jak życie pojedyńczych ludzi.


#25. Instytucjonalne pasożytnictwo:

       Jeśli taki intelekt grupowy przeważająco wypełnia prawa moralne we wszelkich swoich działaniach, wówczas praktykuje on jakąś formę filozofii totalizmu. W takim przypadku los owego intelektu grupowego jest podobny jak los pojedyńczych totaliztów, mianowicie się on rozwija, rozprzestrzenia, jest zdrowy, utrzymuje dobre imię, jego ludzie są szczęśliwi, itp. Jednak jeśli jakiś intelekt grupowy przeważająco niewypełnia praw moralnych we wszystkich swoich działaniach, wówczas praktykuje on jakąś formę pasożytnictwa. Pasożytnictwo praktykowane przez taki intelekt grupowy nazywane jest instytucjonalnym pasożytnictwem . Instytucje które praktykują to pasożytnictwo są łatwe do rozpoznania z zatęchłej atmosfery jaka w nich panuje, z niezliczonych przypadków niesprawiedliwosci jakie popełniane są w nich, z szalejącej biurokracji, z nieszczęśliwych pracowników, z dużej przepustowości zatrudnionych, z nieprzerwanych wewnętrznych problemów, z faktu że nieustannie się kurczą i bez przerwy zamykają coraz większą liczbę swoich funkcji jakie powinny wypełniać, itp. Podobnie jak indywidualni pasożyci, także pasożytnicze instytucje zawsze żyją na koszt innych. Jeśli nie są one w stanie otwarcie eksploatować, rabować, oraz żyć z pracy innych, czynią to w sposób ukryty. Jest interesującym, że teoria pasożytniczych instytucji wyjaśnia także czym dokładnie jest fanatyzm religijny i dlaczego pojawia się on jedynie w niektórych religiach i kultach. Jak się bowiem okazuje fanatyzm religijny jest zewnętrzną manifestacją filozofii pasożytnictwa praktykowanej przez daną instytucję religijną.
       Instytucjonale pasożytnictwo zaczyna być szczególnie niebezpieczne, kiedy dana cywilizacja zbuduje sobie i zaczyna używać tzw. wehikuły czasu. Powodem jest że w owym momencie jej obywatele zaczynają raptownie nabierać szczególnie szatańskich cech, z jakich powodów cała ich cywilizacja zaczyna żyć jakby w stanie "wiecznego potępienia". Ponadto owa cywilizacja wchodzi wówczas w stan "nieistniejącego istnienia", w którym staje się ona ogromnie niebezpieczna dla wszystkich którzy mają z nią do czynienia - włączając w to jej własne kolonie. Więcej informacji na temat